We wtorek podpisano długo wyczekiwaną umowę pomiędzy miastem Tarnów a Akademią Żużlową Janusza Kołodzieja dotyczącą korzystania ze stadionu przy ul. Traugutta – obiektu, z którego do tej pory korzystała żużlowa Unia Tarnów. To oznacza, iż tarnowski stadion żużlowy znów ma szansę ożyć, choć w nowej formule – skoncentrowanej przede wszystkim na szkoleniu dzieci i młodzieży.
Podczas konferencji prasowej prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny podkreślił, iż priorytetem samorządu jest wspieranie sportu młodzieżowego.
– Od samego początku mojej kadencji wyraźnie i jasno zaznaczam, iż miasto Tarnów jest zainteresowane wspieraniem w pierwszej kolejności i przede wszystkim sportu dzieci i młodzieży.
Dodał również, iż obecna kooperacja ze szkółką Janusza Kołodzieja idealnie wpisuje się w tę strategię.
– Bardzo się cieszę, iż ryk silników motocykli będzie słychać również w tym sezonie. W nieco innej formule – zawodów juniorskich, młodzieżowych, ale także treningów akademii.
Stadion przejęty przez TOSiR
Od 1 kwietnia operatorem stadionu został Tarnowski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który przejął obiekt w bardzo złym stanie technicznym nie nadający się adekwatnie do użytku.
Miasto zapowiada, iż mimo licznych problemów podejmie się przywrócenia stadionu do stanu używalności. Najbliższe kroki związane są przede wszystkim z przywróceniem funkcji „życiowych” obiektu, czyli dostarczenie energii elektrycznej, podpisanie umowy na poszczególne media.
Janusz Kołodziej: „W domu najlepiej”
Dla Janusza Kołodzieja i jego środowiska to moment szczególny. Utytułowany żużlowiec, na co dzień związany z Lesznem, nie ukrywał emocji związanych z powrotem do Tarnowa.
– Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej – powiedział, odnosząc się do możliwości prowadzenia szkolenia właśnie na tarnowskim torze.
Kołodziej podkreślił, iż inicjatywa jest odpowiedzią na potrzeby młodych zawodników.
– W Tarnowie jest wiele młodzieży, która po prostu chce jeździć, szkolić się. Chodzi przede wszystkim o dzieciaki, o młodzież. Tarnów jest związany od zawsze z tradycją żużlową.
Według przedstawicieli akademii, szkółka wyszkoliła już dziesięciu zawodników z licencjami, a kolejni czekają na egzaminy.
Umowa podpisana na sezon 2026
Umowa najmu została zawarta na konkretne wydarzenia w tym sezonie. Władze miasta i przedstawiciele akademii liczą, iż już w maju na stadion wróci sportowa rywalizacja. Padały konkretne daty – 19 i 20 maja.
Szkółka Janusza Kołodzieja planuje udział w Młodzieżowych Drużynowych Mistrzostwach Polski, a jeden z turniejów ma odbyć się właśnie w Tarnowie.
Nowy początek dla tarnowskiego żużla?
Na konferencji wielokrotnie podkreślano, iż obecna inicjatywa nie jest budową seniorskiej drużyny ligowej, ale próbą odbudowy zaufania i fundamentów pod przyszłość.
– Nie będziemy opowiadać, iż za rok będziemy jeździć w lidze, za dwa lata w Ekstralidze, a za pięć będziemy mistrzem Polski. Takich planów nie ma – usłyszeliśmy na konferencji.
Po trudnym okresie dla Unii Tarnów i całego środowiska, wtorkowa umowa może okazać się pierwszym realnym krokiem do odbudowy żużla w mieście. Na razie – jak sami mówili uczestnicy konferencji – Tarnów „wstaje z kolan”, ale znów słychać w nim nadzieję.
Tym bardziej, iż z reaktywacji żużla w Tarnowie wycofał się Waldemar Jasiński, który założył własny klub żużlowy.
„Skoro Polski Związek Motorowy nie chce aby mój Klub Żużlowy wystartował w lidze (liczy się tylko Pan Cegielski i Janusz Kołodziej) oraz Pan Jacek Rempała nie chce abym ja zorganizował i sfinansował Memoriał Krystiana Rempały , woli współpracę z Panem Prezydentem Tarnowa to ja rezygnuje z Żużla i nie pozwolę aby po raz kolejny wycierano sobie pysk moim nazwiskiem” – oświadczy niedawno na swoim profilu na FB.
Fot. Artur Gawle








![Znakomita frekwencja podczas drużynowych biegów przełajowych [FOTO/WYNIKI]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/04/DSC08475_wynik.jpg)













