Zbyt dużo osłabień

slowopodlasia.pl 2 godzin temu
Orlęta Łuków - Huragan Międzyrzec Podlaski 2:0 (2:0)Bramki: Mućko 9’, Mucha 25’Huragan: Ostapiuk – Łukanowski, Sierociuk, Zduńczyk, Douglas Torete, Kasjaniuk, Panasiuk, Tymoszuk (82 Paluszkiewicz), Kiryluk, Bartnikowski (60 Grzejszczak), Urbański (70 Giergun). Do Łukowa ekipa międzyrzeckiego Huraganu pojechała mocno osłabiona. Brakowało z powodu kontuzji Miłosza Korycińskiego i Bartosza Lesiuka. Sprawy zawodowe zatrzymały Bartłomieja Semeniuka, a dwaj najlepsi strzelcy Anthony Bernardo De Souza Dorneles i Jacke Mielnik, pauzowali za kartki. Niestety o losach spotkania zadecydowały pierwsze minuty, w których Huragan zaprezentował się słabo. Już w 9. minucie Mateusz Urbański stracił piłkę na szesnastym metrze, co wykorzystał Maksymilian Mućko, zdobywając pierwszą bramkę dla łukowskich Orląt. W 25. minucie strzałem z dystansu Szymon Mucha podwyższył na 2:0, przy biernej postawie bramkarza Huraganu, Patryka Ostapiuka.Od tego momentu obraz gry uległ diametralnej zmianie. Goście z Międzyrzeca podeszli wyżej i zaczęli grać wysokim pressingiem. Do szczęścia gospodarcom brakowało niewiele. Co ciekawe, kiedy w 57. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Mateusz Panasiuk, zmuszając Huragan do gry w dziesiątkę przeciwko jedenastu rywalom, obraz gry przez cały czas się nie zmienił.Niestety brakowało bramek po stronie gości i mecz zakończył się zwycięstwem łukowian 2:0.Za tydzień ogromne wyzwanie przed piłkarzami z Międzyrzeca, zagrają w Zamościu z niekwestionowanym liderem IV ligi lubelskiej – Hetmanem. Adrian Świderski, trener Huraganu Międzyrzec Podlaski– Do meczu przystąpiliśmy mocno osłabieni. Pierwsze 25 minut kompletnie nam nie wyszło, ale potem było zdecydowanie lepiej. Brakowało jednak tej przysłowiowej kropki nad „i”. Mimo iż nastawialiśmy się na grę z kontry, mecz ułożył się tak, iż graliśmy wysokim pressingiem. choćby gdy musieliśmy grać w dziesięciu, obraz gry się nie zmieniał. Zostawialiśmy na boisku dużo zdrowia, aby pokazać charakter – i ten charakter został pokazany. Czekamy na powrót zawodników, którzy pauzowali. Dalej będziemy robić swoje, tak jak zaplanowaliśmy na ten sezon. Myślę, iż niebawem przyniesie to zdobycze punktowe.
Idź do oryginalnego materiału