Żegnaj BIBI... Alicja Klenczon nie żyje

pultusk24.pl 2 godzin temu
Polską scenę muzyczną, polskie media obiegła niezwykle smutna wiadomość. Zmarła Alicja Klenczon, od najmłodszych lat nazywana „Bibi” – żona legendarnego lidera Czerwonych Gitar i Trzech Koron, Krzysztofa Klenczona. Informacja o jej śmierci pojawiła się na profilu Klenczon Project – grupie miłośników twórczości artysty, założonej przez Wiesława Wilczkowiaka. Fani, przyjaciele, znajomi żegnają zmarłą, dzieląc się wspomnieniami. W jednym z poruszających wpisów czytamy...
"Zmarła „Bibi” Alicja Klenczon, żona legendarnego muzyka Krzysztofa Klenczona. Dziękuję za lata znajomości, za wspólne filmowe projekty, za pilnowanie i pomnażanie pamięci o Krzysztofie."

Po tragicznej śmierci Krzysztofa Klenczona w 1981 roku p. Alicja dbała o to, by nie zapomniano o twórczości jej męża. Była uczestniczką wydarzeń muzycznych, wspomnień czy projektów, które przybliżały kolejne pokolenia słuchaczy do fenomenu polskiego rocka lat 60. i 70.

Małżeństwo Alicji i Krzysztofa Klenczonów obrosło legendą, jednak sama „Bibi” w wywiadach często z uśmiechem wspominała początki ich znajomości, które dalekie były od romantycznego stereotypu gwiazdy rocka i fanki.


- Kiedy poznałam Krzysztofa, byłam tak zwaną „niefanką”. To nie był żaden idol. Ja choćby nie znałam jego nazwiska, Krzysztof Klenczon, nic mi to nie mówiło. Racze
Idź do oryginalnego materiału