Sahim, pierwszy w Polsce biały lew, nie żyje. Ulubieniec gości i wizytówka Zoo Borysew (gm. Poddębice), często odwiedzanego również przez gości z Południowej Wielkopolski, zmarł w wieku 16 lat. Do Borysewa trafił jako sześciomiesięczny lew w 2011 roku. Sahima w mediach społecznościowych pożegnał Andrzej Pabich, właściciel Zoo Borysew.
"Odszedł nam nasz nestor rodu białych lwów. Miał 16 lat, które przeżył u nas w dobrobycie, gdzie na wolności lwy średnio 7-8 lat żyją. Dożył tego wieku w dobrej kondycji, był uwielbiany przez odwiedzających, jak i pracowników. Ja osobiście wielki sentyment do niego czułem, bo od malutkiego go wychowywałem. Ta więź między nami pozostała, iż do samego końca do mnie przychodził i tulił się do siatki, żebym go pogłaskał posmyrał po uszach".
Sahim wraz z białą lwicą Azirą doczekał się 14 potomków. Niektóre lwy trafiły do ogrodów zoologicznych na całym świecie, a część została w Borysewie. Poza Azirą są to Karim, Lucky, Luna, Kira i Laari.














