Młodzież z parafii w Starej Wsi w gminie Wilamowice – pod okiem proboszcza, ks. dra Szymona Tracza – przygotowała adaptację „Zemsty” Aleksandra Fredry.
Młodzi aktorzy z wdziękiem wcielili się w postacie Papkina, Cześnika, Rejenta, Podstoliny, Klary i Wacława czy Dyndalskiego. Jak tłumaczą pomysłodawcy nietypowego przedsięwzięcia – przywary i małostki fredrowskich postaci mogą – po przemyśleniu – być dobrym wprowadzeniem do nadchodzącego… wielkiego postu.
Ponadto okazuje się, iż „Zemsta” Fredry jest po części związana z parafią w Starej Wsi. – W początkach XIX wieku Zofia z Jabłonowskich, córka Leona Jabłonowskiego, herbu Grzymała, właściciela Odrzykonia z zamkiem Kamieniec i szwagra Aleksandra Fredry, wyszła za wywodzącego się ze Starej Wsi Stanisława Michała Starowieyskiego, herbu Biberstein. Z kolei ich syn Stanisław Jan Starowieyski, ożeniony z Amelią Krystyną Łubieńską, był ojcem bł. Stanisława Kostki Starowieyskiego, męczennika obozu w Dachau, który odwiedzał w Starej Wsi stryja ks. prałata Franciszka Biberstein-Starowieyskiego. Bł. Stanisław był ożeniony z Marią Szeptycką, prawnuczką Aleksandra Fredry. W ten sposób Starowieyscy ze Starej Wsi poprzez miraże małżeńskie weszli do najbliższej rodziny Aleksandra Fredry, stając się właścicielami zamku Kamieniec w Odrzykoniu, którego historia stała się kanwą do napisania tej doskonałej komedii jaką jest „Zemsta” – tłumaczą w Starej Wsi.
Kolejny spektakl zaplanowano na sobotni (14 lutego) wieczór, początek o godz. 18.30, a następny na niedzielę 15 lutego o godz. 16.30.

2 godzin temu










