Prawie 100 osób wzięło udział w „Biegu na Golasa” nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie. Zawodnicy musieli przebiec około jedną milę morską w minimalnym stroju sportowym.
– Wolałbym, iż było 25°C i świeciło słońce. Nie moja wina, iż organizują bieg w środku zimy – mówią uczestnicy biegu. – Zabawa przednia. Pierwszy raz występuje. Zdecydowałem się pobiec, bo przyleciałem na urlop z Anglii. Zabrałem córki, żeby pokazać im prawdziwą zimę i stwierdziłem, iż wykorzystam to na całego. Człowiek wie, iż żyje!
Fot. Tomasz Maczulski
– Robimy rozgrzewkę przed morsową kąpielą w postaci biegu na golasa – mówi Paweł Drozd, prezes Lubelskiego Klubu Morsów. – To wyzwanie dla ciała, dla ducha. Wszyscy na pewno będą zadowoleni.
ZOBACZ ZDJĘCIA:

Część zawodników, po biegu wskoczyła do lodowatej wody. Bieg zorganizowany był przez Lubelski Klub Morsów.
MaTo / opr. AKos
Fot. Wojciech Szubartowski / Tomasz Maczulski

6 godzin temu
















