Nie żyje Bogusława Gałysa-Szklarz, wieloletnia pedagog wałbrzyskich placówek opiekuńczo-wychowawczych. Przez lata z ogromnym zaangażowaniem pracowała z dziećmi i młodzieżą, często towarzysząc im w najtrudniejszych momentach życia.
Bogusławę Gałysę-Szklarz żegnają pracownicy i wychowankowie Centrum Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Wałbrzychu. W swoim pożegnaniu podkreślają, iż miała ogromne serce dla dzieci i potrafiła dostrzec w nich nie tylko trudne zachowania, błędy czy problemy, ale przede wszystkim człowieka potrzebującego zrozumienia, akceptacji i szansy.
Jak piszą, wierzyła, iż za każdym zachowaniem kryje się historia, potrzeba i emocja. Dzięki temu wielu wychowanków mogło przy niej poczuć, iż są ważni.
Dla wielu dzieci była kimś więcej niż pedagogiem. Była przewodnikiem, podporą, czasem głosem rozsądku, a czasem po prostu osobą, która była obok wtedy, gdy najbardziej jej potrzebowali.
– Pozostawiła po sobie coś, czego nie da się zmierzyć ani zapisać w żadnych dokumentach – ślady dobra w sercach ludzi – napisali pracownicy i wychowankowie Centrum Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Wałbrzychu.
Współpracownicy zapamiętają ją jako osobę pełną energii, życzliwości i oddania swojej pracy. Wychowankowie – jako kogoś, kto potrafił dostrzec w nich dobro choćby wtedy, gdy oni sami go nie widzieli.
Ceremonia pogrzebowa Bogusławy Gałysy-Szklarz odbędzie się 17 września o godz. 14:00 w kościele pw. św. Anny przy ul. Wieniawskiego w Wałbrzychu.

fot. użyczone

fot. użyczone

2 godzin temu










