Poznaliśmy tegorocznych półfinalistów Nakielskiej Ligi Siatkówki. Trzy ekipy suchą stopą przeszły przez ćwierćfinał, tylko Wczorajsi potrzebowali złotego seta, by pokonać Ministrantów.
Ministranci – Wczorajsi 1:2 (25:20, 23:25, 11:15)
ZŁOTY SET: 9:15 AWANS: Wczorajsi
Pierwsze spotkanie ćwierćfinałowe wygrali Ministranci po tie – breaku. Wczorajsi stanęli więc przed trudnym zadaniem odrobienia strat. Nie ułatwili sobie życia, przegrywając pierwszą partię rewanżu. Ministranci wykorzystali w niej serie błędów przeciwników i, mimo iż nie dysponowali optymalnym składem, z akcji na akcję zaczęli przeważać. W kluczowym fragmencie zanotowali serię 9:1 i dzięki temu byli tylko o krok od awansu do strefy medalowej. Druga odsłona zaczęła się lepiej dla Wczorajszych. Obudził się Sebastian Hibner, a faworyci zbudowali wydawać się mogło bezpieczną przewagę – 12:3. Wówczas jednak wpadli w czarną dziurę – popełniali szkolne błędy, czasy na żądanie nie pomagały, a dzięki dobrej dyspozycji Karola Senska Ministranci wrócili do gry. Doszło do nerwowej końcówki – młodsi zawodnicy mieli piłkę po swojej stronie na 24:22, ale zepsuli atak, chwilę potem dali się zablokować i przegrali do 23. Tie – break był wyrównany tylko do stanu po 5 – później Wczorajsi złapali drugi oddech i dzięki dobrej blokiem zdominowali rywali. 15:11 i co? I kolejny tie – break w formule złotego seta – ostatnia, trzecia szansa Ministrantów. Z dużym animuszem rozpoczął go Mikołaj Garbaciak, potem jego koledzy dorzucili punkty z zagrywki i stało się jasne, iż Wczorajszych nic już nie zatrzyma. Ich przeciwnicy mogą żałować, iż nie wykorzystali tylu okazji na awans do czwórki i pozostała im jedynie walka o miejsca 5-8.
Levigato VT – Stara Gwardia NTS 0:2 (9:25, 20:25)
AWANS: Stara Gwardia
Bardzo jednostronne widowisko, zwłaszcza w pierwszym secie. Zawodnicy Levigato przystąpili do rewanżu zupełnie bez wiary w sukces. Gwardziści nie mieli najmniejszych kłopotów, aby seriami zdobywać punkty. Głodny gry był nieregularnie grający w tym sezonie Maciej Tomczyński, który nie miał litości dla rywali. To dzięki jego serwisom NTS nie pozwolił Bydgoszczanom na uzbieranie dwucyfrowej zdobyczy. Druga odsłona była nieco bardziej wyrównana, a dobrą dyspozycją błysnął Jan Snopkowski – głównie dzięki niemu Levigato trzymało kontakt z przeciwnikami. To było jednak zdecydowanie za mało, aby myśleć choćby o wygranym secie – 25:20 i Gwardia kolejny krok bliżej do obrony tytułu.
Pol-Ast Bydgoszcz – Strefa Fizjoterapii Występ/ Ja.dev Trzecia Fala 0:2 (10:25, 13:25) AWANS: Trzecia Fala
Mimo iż Bydgoszczanie znacząco wzmocnili się przed tym spotkaniem :-), to nie mieli nic do powiedzenia w pojedynku z świetnie serwującą Trzecią Falą. Prym w tym elemencie wiódł Jakub Adamczewski, który odnalazł kopalnię punktów w zagrywkach po przekątnej i wydobywał z niej kolejne asy – w sumie aż sześć. Pol-Ast miał ogromne problemy z przyjęciem i nie potrafił wyprowadzić żadnych składnych akcji. Cudem uzbierał 10 i 13 oczek w obu setach, będąc zespołem o dwie klasy gorszym od Fali. Ta może już szykować się na półfinał z Wczorajszymi – za dwa tygodnie poprzeczka z pewnością zostanie postawiona znacznie wyżej.
Strefa Łochowo – LOMS Joker Piła 0:2 (21:25, 20:25)
AWANS: Joker
W pierwszym ćwierćfinale Strefa błysnęła świetną dyspozycją, ale musiała uznać wyższość Jokera. W dzisiejszym rewanżu już tak kolorowo nie było. Pilanie imponowali skutecznością na siatce, a Marcel Molak zanotował aż osiem oczek w inauguracyjnej partii. Jedyny moment zawahania miał miejsce wtedy, gdy trener Sierzchuła przeprowadził podwójną zmianę. Musiał gwałtownie się z niej wycofać, bo przewaga jego podopiecznych topniała niczym śnieg podczas gwałtownej odwilży. Z 16:9 zrobiło się 17:15, ale LOMS opanował sytuację, a seta zakończył efektownym atakiem ze środka Kacper Surowiec. Kolejna odsłona miała bardzo podobny przebieg. Łochowo walczyło, nieźle prezentował się Jędrzej Niepokój, ale to było za mało, aby choćby nadgryźć będących w dobrej formie graczy Jokera. Ostatnią szansę mieli przy stanie 18:20, jednak w końcówce nie dali rady i brak awansu do kolejnej fazy stał się faktem. Będą faworytami rywalizacji o miejsca 5-8, ale ich apetyty z pewnością były większe, zwłaszcza po udanej rundzie zasadniczej. Z kolei Piła zmierzy się w hicie ze Starą Gwardią i postara się zdetronizować hegemona. Wydaje się, iż nie jest bez szans, wiele zależy od tego, jakim składem będą dysponować Gwardziści – o ile w ich układance zabraknie choćby jednego ważnego ogniwa, to pokoleniowa zmiana warty w rozgrywkach może stać się faktem.
Następna II runda play-off półfinały odbędą się 1 marca, oto rozpiska spotkań:
9:00 Centurion – Załoga Inferno (o IX miejsce)
10:00 Stara Gwardia NTS – LOMS Joker Piła (I półfinał)
11:00 Strefa Fizjoterapii Występ/Ja.dev Trzecia Fala – Wczorajsi (II półfinał)
12:00 Levigato VT – Strefa Łochowo (o miejsca V-VIII)
13:00 Pol-Ast Bydgoszcz – Ministranci (o miejsca V-VIII)
Jedyne oficjalne materiały związane z Nakielską Ligą Siatkówki znaleźć można wyłącznie na stronach www.nakielskisport.pl/nls oraz www.naklo.pl/nls
Organizatorem rozgrywek jest Nakielski Sport Sp. z o.o. we współpracy z Zespołem Szkół Żeglugi Śródlądowej w Nakle nad Notecią. Sponsorem XV edycji NLS jest Strefa Fizjoterapii i Masażu Arkadiusz Kaluska.

1 godzina temu
















