Stanisław Gamrot aż 6 lat sądził się z dyrekcją lecznicy i ostatecznie - po dwóch apelacjach szpitala rejonowego - sąd uznał przyczyny zwolnienia lekarza za nieprawdziwe, a samo wypowiedzenie jako niezgodne z prawem.
Gamrot mówi wprost: dyrekcja się skompromitowała w tej sprawie.

2 godzin temu











