Znicz znów płonął nad Stadionem Olimpijskim

strefamiast.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Znicz na Stadionie Olimpijskim zapłonął po 90 latach


Historyczny znicz na szczycie wieży zegarowej Stadionu Olimpijskiego we Wrocławiu znów zapłonął! Widok robi wrażenie. Wieża odzyskuje swoją pierwotną funkcję reprezentacyjną.

To nie tylko efektowny powrót jednego z symboli Stadionu Olimpijskiego. Trwa kompleksowy remont zabytkowej wieży: odnawiana jest ceglana elewacja i dach, powstały nowe instalacje, monitoring oraz nowoczesny i bezpieczny system zasilania i zapłonu znicza. Wieża zegarowa została wzniesiona w 1936 roku. Prace w wieży zegarowej nie ograniczają się do samego znicza. To kompleksowe przedsięwzięcie budowlane, konserwatorskie i instalacyjne, którego celem jest zabezpieczenie zabytkowego obiektu i dostosowanie go do współczesnych wymagań technicznych i bezpieczeństwa.

To dodatkowa atrakcja na historycznym obiekcie

Zakres inwestycji obejmuje m.in. konserwację ceglanej elewacji wieży, osuszenie zawilgoconych fragmentów muru i wykonanie hydrofobizacji, remont dachu wraz z wymianą pokrycia oraz naprawą systemu odprowadzania wód opadowych.

Kluczowym elementem było ponowne uruchomienie znicza. Powstał nowy element ze stali nierdzewnej, odtwarzający jego historyczną formę i wymiary. Wykonana została instalacja gazowa z układem redukcyjnym, automatycznym dwustopniowym systemem zapłonu i stanowiskiem sterowania.

Instalacja została wyposażona w system detekcji gazu z automatycznym odcięciem jego dopływu, sygnalizację akustyczno-optyczną oraz zabezpieczenia przeciwpożarowe. Butle gazowe będą montowane wyłącznie na czas użytkowania znicza i demontowane po zakończeniu wydarzeń. Na najbliższe 12 miesięcy zarządzający obiektem MCS ma zakontraktowanych 10 włączeń znicza.

Na wieży powstaje również system monitoringu wizyjnego, zintegrowany z istniejącym systemem CCTV Stadionu Olimpijskiego. Co interesujące wieża pełniła także charakter dzwonnicy. Są w niej zamontowane trzy niewielkie dzwony. Wartość inwestycji wynosi ok. 984 tys. zł. Planowany termin jej zakończenia to sierpień 2026 roku.

Przywrócenie znicza to coś więcej niż kolejny remont zabytkowego obiektu. To odzyskanie fragmentu historii Stadionu Olimpijskiego i Wrocławia oraz przywrócenie symbolu, który w przyszłości będzie mógł ponownie towarzyszyć najważniejszym wydarzeniom sportowym i miejskim organizowanym na stadionie.

Warto podkreślić. iż Stadion Olimpijski nigdy nie był obiektem przygotowywanym na igrzyska. Skąd więc nazwa? Architekt Richard Konwiarz, za projekt tego stadionu otrzymał brązowy medal olimpijski w kategorii architektura sportowa na olimpijskim konkursie sztuki i literatury w czasie igrzysk w Los Angeles w roku 1932 roku. W 1933 roku obiektowi nadano nazwę Hermann Göring Stadion, a obecna nazwa została ustalona po II wojnie światowej.

Idź do oryginalnego materiału