Zamiast wrócić do domu, zostają w szpitalu – bo nie się nimi kto zaopiekować. Blisko 15 procent pacjentów Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie (w tym głównie seniorzy) to osoby oczekujące na miejsce w domach pomocy społecznej (DPS) czy zakładach opiekuńczo-leczniczych. W kolejce jest w tej chwili aż 184 seniorów.