Fot. Izabela Kwiecień-SzpunarOd zwycięstwa rozpoczęli rundę rewanżową koszykarze Solvera Sokoła Łańcut. Zespół trenera Dariusza Kaszowskiego pokonał na wyjeździe beniaminka Żubry Abakus Okna Białystok, dzięki świetnej postawi w IV kwarcie.
KOSZYKÓWKA. I LIGA
Zespół z Łańcuta przyjechał do Białegostoku w mocno okrojonym składzie, co nie napawało optymistycznie. Przez bardzo długi czas na prowadzeniu byli gospodarze, którzy zaczęli mecz z ogromną determinacją. Gracze z Łańcuta mieli duże problemy ze skutecznością w pierwszych dziesięciu minutach, trafiając tylko 6 na 17 rzutów z gry. Z czasem poprawili grę w ataku, czego dowodem może być zdobyte 30 punktów w II kwarcie. Wciąż to jednak siedmiopunktową przewagę mieli rywale. Po przerwie zespół z Łańcuta zniwelował straty i wyszedł na dwu punktową przewagę, ale tylko na chwilę. W połowie III kwarty gospodarze po serii 8:0 znów mieli dziesięć „oczek” zaliczki (65:55). Przyjezdni nie dawali za wygraną i cały czas byli w grze. Decydujący cios ekipa z Łańcuta zadała w IV kwarcie, gdzie zaliczyła serię 16:0 i wyszła na prowadzenie 86:78 i nie oddała go już do końca. Gospodarze mieli duże problemy z defensywą rywali i nie byli w stanie się przeciwstawić drużynie z Łańcuta.
Żubry Abakus Okna Białystok – Solvera Sokół Łańcut 81:89
(27:17, 27:30, 20:21, 7:21)
Żubry: Haynes-Jones 15 (1×3, 7 a.), Karpik 1, Tyszka 6, Douglas 14 (2×3, 3 s.), Kowalenko 8 (2×3, 7 zb.) oraz Kutta 22 (4×3, 5 zb.), Janik 11 (1×3), Itrich 2, Proczek 2, Klawa 0.
Solvera Sokół: Wieloch 14 (3×3), Zegzuła 2, Struski 26 (6×3, 11 zb.), Hlebowicki 9 (1×3, 3 s.), Milovanović 21 (16 zb.) oraz Kaszowski 6 (1×3) Czempiel 3, Kucharek 8 (2×3, 6 zb.).
Sędziowali: J. Adameczek, D. Wiaderny, P. Goławski. Widzów: 400.
PRZECZYTAJ TEŻ:
Wielkie rozczarowanie. Asseco Resovia wciąż bez Pucharu Polski

6 godzin temu
















