Siatkarze Stilonu Gorzów przegrali u siebie z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 2:3 w 5. kolejce Tauron Ligi.
Od początku meczu gorzowianie sprawiali swoją zagrywką dużo problemów gościom i gwałtownie odskoczyli na kilka punktów. Dzięki tej zagrywce dobrze funkcjonował też blok Stilonu i w efekcie pierwszą partię ekipa trenera Huberta Henno zwyciężyła 25:18. Nieźle zaczął się też set drugi, ale ZAKSA gwałtownie odrobiła straty, gra toczyła się na przewagi i gorzowianie przegrali 25:27.
W trzecim secie miejscowi znów od początku wypracowali sobie sporą przewagę, poprawili przyjęcie i zwyciężyli 25:20. Set czwarty to znów gra na przewagi, Stilon miał piłkę meczową, ale ostatecznie przegrał 26:28. Jeszcze bardziej zespół trenera Henno może żałować tie-breaka, w którym prowadził 14:11 a przegrał 16:18.

1 godzina temu














