Zwycięstwo na początek sezonu. MKS musiał odrabiać straty (zdjęcia)

1 godzina temu

Od zwycięstwa zaczęli sezon piłkarze ręczni MKS-u Wieluń. W 1. kolejce grupy C I ligi wygrali u siebie.

Wielunianie podejmowali AZS UMCS Lublin i lepiej zaczęli pojedynek. Wyszli na prowadzenie 4:2. Wtedy jednak aż sześć trafień z rzędu zanotowali goście, którzy kilkubramkową przewagę utrzymali do końca pierwszej połowy. Po 30 minutach było 16:12 dla Lublinian.

Za odrabianie start wieluński zespół zabrał się od początku drugiej odsłony. Jeszcze w 36. minucie było 15:19. Potem MKS rzucił pięć kolejnych bramek i wrócił na prowadzenie. Oddał je gościom tylko raz (25:26). Następnie Wielunianie zaliczyli kolejną serię, tym razem 4 trafień. Wprawdzie w samej końcówce przyjezdni złapali jeszcze kontakt, ale ostatecznie to emkaesiacy zwyciężyli 33:30.

Wygranej pewnie by nie było, gdyby nie znakomita postawa po przerwie bramkarza Wielunian Juliena Philippe’a. To on został wybrany najlepszym graczem MKS-u.

Julien Philippe (bramkarz MKS-u):
Najważniejsze są punkty. Wiadomo, pierwszy mecz w sezonie. Trzeba było wprowadzać nowych zawodników. Trochę było stresu, co było widoczne w skuteczności. Bardzo dużo nietrafionych rzutów w pierwszej części. Poprawiliśmy to w drugiej połowie. Obrona była mocna, mogłem trochę pobronić. Udało się.

Rafał Krupa (grający trener MKS-u):
Na pewno cieszymy się ze zwycięstwa. Pierwszy mecz zawsze obarczony jest stresem. Każdy chce się pokazać. Chce pokazać, iż dobrze graliśmy rok temu, iż w tym roku też dobrze wejdziemy w sezon. To było widoczne w pierwszej połowie. Za gwałtownie chcieliśmy zdobyć bramkę, za gwałtownie chcieliśmy skończyć akcję rzutem i za gwałtownie chcieliśmy pobiec do przodu. To są – uważam – takie trzy nasze proste błędy. Łatwo się mówi, ale to było widoczne. W drugiej połowie było tego zdecydowanie mniej. Mniej zrobiliśmy tych błędów technicznych. I tak się wydarzyły, ale było ich mniej. I zawsze to powtarzamy, iż o ile będziemy robili mniej błędów, zawsze będziemy blisko, jak ja to mówię, meczu, to wierzę, iż zawsze damy radę wygrać.


Po inauguracji wieluński zespół zajmuje 3. miejsce w stawce. Pojedynek następnej kolejki MKS rozegra w późniejszym terminie. W 3. serii gier podejmie u siebie Trójkę Ostrołęka.

Idź do oryginalnego materiału