Tego dnia Zbigniew Jasiński, ps. Rudy, Powstaniec i pracownik radiostacji "Błyskawica" napisał wiersz, który w poruszający sposób oddał realia prawie miesiąca walk o stolicę:
Tu bije serce Polski, tu mówi Warszawa:
Niech pogrzebowe śpiewy wyrzucą z audycji –
Nam ducha starczy dla nas i starczy go dla was,
Oklasków też nie trzeba – trzeba amunicji.
Wciąż trwał szturm na Stare Miasto. Niemcy opanowali część ruin szpitala Jana Bożego przy Bonifraterskiej, szkołę przy ul. Rybaki i budynek mieszkalny na terenie PWPW.
Powstańcom udało się natomiast utrzymać pozycje w Pasażu Simonsa przy ul. Długiej. Dzielnie broniły się także oddziały na Miodowej, Podwalu i Piwnej. W Śródmieściu niemieckie ataki na Kredytowej, Królewskiej i Grzybowskiej zostały skutecznie odparte.

1 godzina temu










