[AKTUALIZACJA]Oberwanie chmury nad Rzeszowem! Zalane wiadukty, potoki na ulicach i dziesiątki interwencji straży [ZDJĘCIA]

7 godzin temu

AKTUALIZACJA: GODZ. 15:30] Gwałtowna nawałnica, która przeszła nad Rzeszowem, doprowadziła do fatalnych skutków w Szpitalu Uniwersyteckim przy ul. Szopena. Woda zalała poziom -1 placówki, w tym aptekę, kuchnię, izbę przyjęć i magazyny. Szpital musiał wstrzymać przyjmowanie pacjentów! Przeistoczone w rwące potoki ulice i zalane wiadukty odcięły ruch w centrum miasta. Mamy dla Was aktualne informacje oraz bogatą galerię zdjęć.

PSP Rzeszów

Szpital Uniwersytecki wstrzymuje przyjęcia pacjentów!

Najtrudniejsza sytuacja w mieście panuje w tej chwili w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Rzeszowie. Ulewny deszcz zalał cały poziom -1 budynku, w którym znajdują się najważniejsze jednostki placówki: apteka, szpitalna kuchnia, izba przyjęć oraz magazyny.

Na miejscu realizowane są intensywne działania strażaków, którzy odpompowują zebraną wodę. Jak przekazał rzecznik prasowy szpitala, Andrzej Sroka, akcja strażaków powinna potrwać około godziny, jednak ze względów bezpieczeństwa placówka całkowicie wstrzymała przyjmowanie nowych pacjentów. Wznowienie przyjęć na izbie przyjmowania planowane jest najwcześniej o godzinie 20:00 w piątek.

Po fali tropikalnych upałów, prognozy pogodowe dające nadzieję na deszcz, sprawdziły się w najgorszy możliwy sposób. W piątek, 7 sierpnia, tuż po południu nad Rzeszowem doszło do nagłego oberwania chmury. Przejście nawałnicy sparaliżowało zarówno ruch kołowy, jak i pieszy.

Koszmar pod wiaduktami i przy okrągłej kładce

Najtrudniejsza sytuacja panuje na kluczowych węzłach komunikacyjnych. Jak alarmują nas czytelnicy oraz słuchacze Polskiego Radia Rzeszów, dramatyczne warunki występują m.in.:

  • Pod okrągłą kładką w centrum: Ogromne rozlewisko całkowicie zablokowało sprawny przejazd, tworząc gigantyczne korki.
  • Pod wiaduktem na ul. Batalionów Chłopskich: Woda zalała jezdnię, a próba jej pokonania przez samochody osobowe wiąże się z ryzykiem unieruchomienia pojazdu.
  • Na osiedlowych uliczkach: Miejska kanalizacja deszczowa nie nadąża z odbieraniem opadów, a woda wybijająca ze studzienek zalewa lokalne drogi i osiedla.

Blisko 70 interwencji strażaków. Najgorzej w Rzeszowie i powiecie

Nawałnice zebrały ogromne żniwo w całym regionie, jednak to powiat rzeszowski oraz ropczycko-sędziszowski ucierpiały najbardziej.

„Nasze działania polegają głównie na wypompowywaniu wody z zalanych piwnic, posesji, domów mieszkalnych oraz budynków użyteczności publicznej. Strażacy usuwają także połamane konary i drzewa leżące na jezdniach, chodnikach oraz posesjach” – przekazał st. bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.

Na szczęście, jak podkreślają służby, w wyniku podtopień i nawałnicy nikt nie został poszkodowany.

Służby apelują do kierowców o unikanie przejazdów pod wiaduktami oraz omijanie centrum Rzeszowa, dopóki woda nie spłynie z jezdni.

Idź do oryginalnego materiału