Polska znalazła się pod wpływem rozległego układu wysokiego ciśnienia, który przynosi stabilną, ale wyjątkowo mroźną aurę. Antycyklon Felix, rozciągający się od Skandynawii po Karpaty, kieruje nad nasz kraj arktyczne powietrze wprost znad Morza Barentsa. Choć wyże baryczne kojarzą się ze słoneczną pogodą, tym razem oznaczają przede wszystkim siarczysty mróz – na północnym wschodzie termometry spadną do -23 stopni Celsjusza.

Fot. Warszawa w Pigułce
Całodobowy mróz na 2/3 kraju
Noc z niedzieli na poniedziałek 16 lutego przejdzie do historii jako jedna z najzimniejszych tej zimy. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I stopnia przed silnym mrozem dla województw: pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, mazowieckiego, większości kujawsko-pomorskiego, północnej części lubelskiego i łódzkiego, a także powiatów na południu małopolskiego oraz powiatu żywieckiego.
W poniedziałek 16 lutego przeważać ma zachmurzenie małe i umiarkowane, większe na zachodzie i południu. Na południowym zachodzie i południu możliwe są opady śniegu, które lokalnie zwiększą pokrywę śnieżną do 8 cm. Temperatura maksymalna wyniesie od -11 stopni na północnym wschodzie, przez -4 stopnie w centrum, do -1 stopnia na południu.
Najchłodniej będzie w województwie podlaskim i warmińsko-mazurskim. Tam temperatura w dzień nie przekroczy -10 stopni, a odczuwalna temperatura przy umiarkowanym wietrze wschodnim może sięgać choćby -18 stopni. W takich warunkach przebywanie na zewnątrz dłużej niż 15-20 minut bez odpowiedniego ubrania stwarza ryzyko wychłodzenia organizmu.
Zawieje w górach, marznący deszcz na zachodzie
Noc z poniedziałku na wtorek przyniesie jeszcze niższe temperatury. Na północnym wschodzie temperatura może spaść do -17, a lokalnie choćby do -19 stopni Celsjusza. Na południowym zachodzie prognozowane są marznące opady powodujące oblodzenie dróg i chodników.
W górach sytuacja będzie szczególnie trudna. Wiatr w porywach osiągnie do 70 km/h, co może wywołać zawieje i zamiecie śnieżne. W Beskidach i Tatrach prognozowane są porywy wiatru do 80 km/h, co przy opadach śniegu stworzy warunki white-out – zerowej widoczności na szlakach. Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe apeluje o zaniechanie górskich wędrówek.
IMGW ostrzega szczególnie mieszkańców województw podlaskiego i warmińsko-mazurskiego przed silnym mrozem, a dolnośląskiego i opolskiego przed marznącym deszczem. W tych drugich regionach progn
ozowane są słabe opady marznącego deszczu lub mżawki powodujące gołoledź. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska oszacowano na 80%.
Wtorek: więcej chmur i śliskie nawierzchnie
We wtorek 17 lutego zachmurzenie będzie duże, a okresami wystąpią opady śniegu. Od południowego zachodu po centrum możliwy jest deszcz ze śniegiem i lokalnie marznący deszcz. Temperatura maksymalna wyniesie od -10 stopni na północnym wschodzie do 3 stopni na południu.
To właśnie ta różnica temperatur między wschodem a zachodem kraju stworzy szczególnie niebezpieczne warunki. Gdy cieplejsze powietrze znad Atlantyku będzie napływać nad głęboko przemarzniętą ziemię, pojawi się zjawisko określane potocznie jako „szklanka” – gładka jak lustro gołoledź powstająca na styku ciepłych opadów z mroźnym gruntem.
W nocy z wtorku na środę przez cały czas prognozowany jest śnieg, a na południowym zachodzie ponownie mogą pojawić się marznące opady. Szczególnie trudne warunki drogowe przewidywane są w Małopolsce, na Podkarpaciu, Śląsku i w województwie świętokrzyskim. Marznący deszcz może wystąpić także w dolnośląskim, lubuskim, łódzkim, opolskim i wielkopolskim.
Środa: mróz na wschodzie, odwilż na zachodzie
Środa 18 lutego przyniesie dużo chmur i kolejne opady śniegu, a miejscami także deszczu ze śniegiem. Nad ranem temperatura spadnie do -15 stopni na wschodzie, a w dzień wyniesie od -8 do 3 stopni. Po nocnych opadach w wielu regionach możliwe będzie oblodzenie.
Polska znajdzie się dokładnie na granicy dwóch mas powietrza – mroźnego arktycznego na wschodzie i łagodniejszego atlantyckiego na zachodzie. Ta strefa przejściowa będzie przemieszczać się na wschód bardzo powoli, co oznacza, iż przez kilka dni różnice temperatur między Suwałkami a Wrocławiem mogą sięgać choćby 15-20 stopni.
Kierowcy pokonujący trasę z zachodu na wschód kraju muszą liczyć się z gwałtowną zmianą warunków. Na Dolnym Śląsku drogi mogą być mokre po deszczu ze śniegiem, w centrum kraju oblodzone, a na Podlasiu pokryte świeżym śniegiem przy temperaturze -15 stopni.
Czwartek: stopniowe ocieplenie, ale wciąż ślisko
W czwartek 19 lutego mróz zacznie stopniowo słabnąć – temperatura minimalna wyniesie od -6 stopni w rejonach podgórskich do 1 stopnia na zachodzie. Mimo zapowiadanego ocieplenia kierowcy i piesi powinni zachować ostrożność ze względu na oblodzenia i świeży śnieg.
Najbardziej niebezpieczne będą godziny poranne i popołudniowe, gdy temperatura oscyluje wokół 0 stopni. To właśnie wtedy lód na drogach jest najbardziej zdradliwy – wilgotny i ślizgający się bardziej niż przy silnym mrozie. Dodatkowo w ciągu dnia roztopiony śnieg zamarza nocą, tworząc kolejne warstwy lodu.
Na południu kraju, zwłaszcza w kotlinach górskich, mogą pojawić się gęste mgły. Przy temperaturze poniżej 0 stopni mgły te będą osadzały szadź na drzewach i przewodach elektrycznych. Gruba warstwa szadzi na drzewach może powodować ich łamanie się, co grozi przerwami w dostawie prądu.
Dlaczego antycyklon oznacza mróz
Nad wschodnią Europą umacnia się rozległy układ wysokiego ciśnienia, który meteorolodzy określają jako antycyklon Felix. Zgodnie z analizami synoptycznymi będzie on blokował napływ łagodniejszych mas powietrza z zachodu i kierował nad Polskę bardzo chłodne, suche powietrze pochodzenia kontynentalnego – wprost znad zamarzniętych przestrzeni Rosji i Morza Barentsa.
Antycyklon oznacza pogodę stabilną, z niewielkim zachmurzeniem i słabym wiatrem. Zimą takie warunki sprzyjają jednak szybkiemu wychładzaniu się powietrza po zachodzie słońca. Przy pogodnych nocach i słabym wietrze ciepło z powierzchni ziemi ucieka bezpośrednio w przestrzeń kosmiczną – to zjawisko zwane promieniowaniem długofalowym. W efekcie temperatura może spaść o kilkanaście stopni w ciągu kilku godzin.
W dzień również nie ma co liczyć na znaczące ocieplenie. Krótki zimowy dzień (słońce wschodzi po 7:00, a zachodzi przed 17:00) oraz niski kąt padania promieni słonecznych sprawiają, iż choćby bezchmurne niebo nie ogrzewa powierzchni ziemi wystarczająco, by skompensować nocne straty ciepła.
Dodatkowo na północnym wschodzie Polski pokrywa śnieżna odbija do 90% promieni słonecznych z powrotem w kosmos. To efekt wysokiego albedo śniegu – zjawisko, które sprawia, iż pokryte śniegiem obszary nie nagrzewają się choćby przy słonecznej pogodzie.
Luty 2026: miesiąc ekstremalnych kontrastów
Luty 2026 zapisze się w historii jako jeden z najbardziej dynamicznych miesięcy ostatnich lat. Od siarczystego mrozu sięgającego -23 stopni, przez krótkotrwałe ocieplenie i groźbę gołoledzi, aż po ponowny powrót arktycznego powietrza – klasyczna polska zima w całej okazałości.
Paradoksalnie, mimo ekstremalnych warunków w pierwszej połowie lutego, cały miesiąc może ostatecznie zamknąć się w normie wieloletniej z lat 1991-2020. IMGW wyjaśnia, iż luty 2026 wykazuje typową dla polskiej zimy zmienność – okresy siarczystego mrozu przeplatane krótkotrwałymi ociepleniami.
Średnia temperatura miesięczna może być bliska wieloletniej średniej, ale rozkład tej średniej jest bardzo nierównomierny. Kilka dni z temperaturą -20 stopni i kilka dni z temperaturą +5 stopni daje w sumie wartość zbliżoną do normy, choć doświadczenie tych dwóch ekstremów jest zupełnie inne niż stabilny, umiarkowany chłód.
Do astronomicznej wiosny, która przypada na 20 marca, pozostało jeszcze ponad miesiąc. Prognozy wskazują, iż mróz może gwałtownie nie odpuścić – antycyklon Felix może utrzymywać się nad północno-wschodnią Europą przez kolejne dni, blokując napływ cieplejszych mas powietrza znad Atlantyku. Prawdopodobny pozostało inny scenariusz: 3 dni mrozu, po których nastąpi ocieplenie.
Jak przetrwać siarczysty mróz
- Ubieraj się warstwowo. Przy temperaturze -15 stopni i niższej potrzebne są co najmniej trzy warstwy odzieży: termoaktywna bielizna odprowadzająca pot, warstwa izolacyjna (polar, wełna) i warstwa wierzchnia chroniąca przed wiatrem. Nie zapominaj o czapce – przez głowę tracimy choćby 40% ciepła ciała.
- Chroń skórę przed odmrożeniami. Najbardziej narażone są nos, uszy, palce dłoni i stóp. Przy temperaturze poniżej -15 stopni i wietrze 20 km/h odmrożenie może nastąpić w ciągu 10 minut. Używaj kremu ochronnego na twarz, wełnianych skarpet i rękawiczek.
- Przygotuj samochód. Sprawdź płyn zimowy w spryskiwaczach (powinien wytrzymać co najmniej -25 stopni), stan akumulatora i ciśnienie w oponach – przy mrozie spada o około 0,1 bara na każde 10 stopni spadku temperatury. Miej w bagażniku koc, ciepłe ubranie i przekąski na wypadek unieruchomienia pojazdu.
- Uważaj na drodze. Hamuj delikatnie i znacznie wcześniej niż zwykle. Na oblodzonym asfalcie droga hamowania wydłuża się choćby 10-krotnie. Trzymaj większy odstęp od poprzedzającego pojazdu – zamiast standardowych 2 sekund, zachowaj 4-5 sekund.
- Sprawdź instalacje w domu. Przy długotrwałym mrozie mogą zamarzać rury z wodą, szczególnie te prowadzone przy ścianach zewnętrznych. Pozostaw kran lekko odkręcony na noc – cienki strumyk wody zapobiegnie zamarzaniu. Sprawdź także kominy – przy silnym mrozie spaliny mogą wracać do wnętrza domu.
- Pamiętaj o zwierzętach. Psy i koty również odczuwają mróz. Skróć spacery do niezbędnego minimum, a po powrocie dokładnie wytrzyj łapy – sól i piasek drażnią skórę między opuszkami. Karmę można lekko podgrzać – zimna karma obniża temperaturę ciała.
Antycyklon Felix przypomina, iż luty to wciąż pełnia zimy. Choć dni powoli się wydłużają, a kalendarzowa wiosna zbliża się wielkimi krokami, natura ma własny rytm – i w lutym potrafi jeszcze pokazać zimę w pełnej krasie.

1 godzina temu














