Początek spotkania należał do gości. Wicher częściej przebywał na połowie Arki i jako pierwszy zagroził bramce gospodarzy. W 10. minucie po zamieszaniu w polu karnym zawodnik Wichra uderzył głową, ale Arkę uratowała poprzeczka.
Pięć minut później gospodarze odpowiedzieli w najlepszy możliwy sposób. Podopieczni Arkadiusz Bilskiego przeprowadzili pierwszą groźną akcję na połowie rywala, a Mateusz Nowak precyzyjnym strzałem otworzył wynik spotkania.
Arka poszła za ciosem. Już kilka minut później gospodarze mieli kolejne okazje. Jeden ze strzałów został zablokowany, a po uderzeniu Bartosza Szydłowskiego skutecznie interweniował bramkarz gości.
W 29. minucie doszło do kluczowego momentu meczu. Mirosław Kalista został sfaulowany tuż przed polem karnym przez bramkarza gości. Sędzia pokazał golkiperowi czerwoną kartkę. Rzut wolny nie przyniósł jednak drugiego gola - piłka minęła s

1 tydzień temu
















