S7 między Bielanami a Bemowem
Burmistrz Bielan Grzegorz Pietruczuk wskazał, iż wyzwaniem dla Bielan i Warszawy jest teraz budowa trasy S7 miedzy Bielanami a Bemowem. Ze względu na gęstą zabudowę, trasa będzie przebiegać w dwóch tunelach: na Bielanach (ok. 1000 m) i na Bemowie (ok. 1100 m). Podkreślił, iż bez obwodnicy Warszawa będzie miastem tranzytowym.
Jednocześnie prowadzone są prace przygotowawcze dla dwóch części Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej, a dla trzeciej niedawno ogłoszono przetarg. W II poł. roku planowane jest złożenie wniosku do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.
– Duża obwodnica, tak zwana S50 jest niezbędna w Warszawie. To jest projekt wieloletni, ale jeżeli chcemy, żeby Warszawa była miastem, przy którym nie będzie szedł ciężki tranzyt, bo ten transport po prostu jedzie przez miasto. jeżeli chcemy, żeby Warszawę odkorkować systemowo, to musi być obwodnica duża – powiedział Pietruczuk w PR RDC.
Doprecyzował, iż ta obwodnica może powstać najwcześniej za kilkanaście lat.
– To to jest ogromne wyzwanie logistyczne, finansowe i tak naprawdę uzgodnieniowe, bo uzgodnienia często realizowane są wielokrotnie dłużej niż sam proces budowy – podkreślił.
Budowa trzeciego pasa A2
Kolejną z inwestycji budzących spore emocje jest budowa trzeciego pasa A2 w kierunku Łodzi. Docelowo A2 ma mieć po trzy pasy w obu kierunkach na odcinku od węzła Łódź Północ do węzła Pruszków i po cztery pasy od węzła Pruszków do węzła Konotopa.
– Potrzebna inwestycja, a z drugiej strony powodująca szereg obaw o przyszłe funkcjonowanie autostrady A2 właśnie na odcinku Grodzisk Mazowiecki, Warszawa, Łódź – powiedział w Polskim Radiu RDC burmistrz Grodziska Mazowieckiego Tomasz Krupski.
Zwrócił uwagę, iż istotne dla prowadzonych w Grodzisku Mazowieckim inwestycji będzie też dotrzymanie terminów, związanych z budową Portu Polska i rozbudowa infrastruktury.
– Potrzebny są pieniądze, a przede wszystkim dzisiaj z perspektywy przeciętnego mieszkańca potrzebne jest realne działanie, które w jak najbliższej perspektywie uwolni tereny, bo one są dzisiaj zablokowane w sensie tak na prawnym, ponieważ niemożliwe jest uzyskiwanie warunków zabudowy, niemożliwe jest uchwalanie planów miejscowych dla terenów otoczenia centralnego portu komunikacyjnego dla w tym dla dużej części gminy Grodzisk Mazowiecki – oznajmił.
Decyzja w sprawie węzła Brwinów za miesiąc
Burmistrz Grodziska Mazowieckiego poinformował, iż uczestniczył w spotkaniu z burmistrzem Brwinowa Arkadiuszem Kosińskim i prezydentem Pruszkowa Piotrem Bąkiem.
Rozmowa dotyczyła m.in. ewentualnej budowy dodatkowego węzła Brwinów w ramach autostrady A2 i uwolnienia ruchu, który odbywa się między gminami w rejonie istniejących węzłów Pruszków i Grodzisk Mazowiecki.
Inicjatywę, o której pisaliśmy w Polskim Radiu RDC zgłosił burmistrz Brwinowa.
– Generalna Dyrekcja Dróg i Autostrad zadeklarowała, iż przeanalizuje ten wniosek, tę inicjatywę i rozstrzygnie go za około miesiąc – powiedział Krupski w „Magazynie Samorządowym” PR RDC. – To jest taki temat, na który, na który czekamy – dodał.
Obwodnica Sierpca
Planowana jest także kontynuacja obwodnicy Sierpca. Burmistrz Jarosław Pierzyński rozmawia z władzami województwa o przedłużeniu drogi, wybudowanej przed dwoma laty.
– To był odcinek łączący drogę krajową nr 10 z drogą 560. Teraz rozmawiamy na temat połączenia 560 i 541. To będzie jak gdyby to się nazywa mała obwodnica Sierpca [...] Ale dla Sierpca duża. Dla nas jest to duże wyzwanie, bo chcemy odciążyć ruch ciężki właśnie z centrum miasta – podkreśla.
Jednocześnie zapowiedział, iż za dwa lata ma rozpocząć się remont całego centrum, więc ruch automatycznie będzie musiał zostać przeniesiony na obwodnicę.
– To jest i będzie jedyny most, który będzie łączył DK 10 właśnie z 560 i 541 – tłumaczył.
Wyraził przekonanie, iż do podpisania umowy dot. zaprojektowania tego odcinka dojdzie jeszcze w tym roku, tak by - jak powiedział - na przełomie 2029/2030 rozpocząć budowę.
– Jest to bardzo ważne, bo rusza również budowa S 10 między Sierpcem a Płockiem, bliżej Płocka, co prawda, ale właśnie droga 541, 560 to będą naturalne łączniki z naszego miasta oraz północnego Mazowsza za drogą krajową DK-10 do S10, więc ten ruch chcąc nie chcąc będzie coraz większy – podkreślił.
Ocenił, iż za 6-7 lat prace te powinny zostać zakończone.
Włodarze miast obawiają się jednak, iż wzrost cen ropy, spowodowany kryzysem na Bliskim Wschodzie i w konsekwencji wzrost cen ropy i gazu może doprowadzić do wzrostu kosztów inwestycji i konieczności renegocjacji kontraktów.

2 godzin temu









