Bezkolizyjny węzeł w Katowicach? Ligota i Zawodzie z nowymi skrzyżowaniami linii kolejowych

19 godzin temu

Na kolejowym placu budowy w Katowicach trwa jedna z największych inwestycji infrastrukturalnych w regionie. PKP PLK pokazuje postęp prac przy nowych przystankach i peronach, a kluczową zmianą ma być wyraźne rozdzielenie ruchu aglomeracyjnego od dalekobieżnego – dzięki nowym torom i bezkolizyjnym skrzyżowaniom węzła.

Podczas posiedzenia Komisji Transportu Rady Miasta Katowice przedstawiciele PKP PLK zaprezentowali zaawansowanie robót na odcinku od Będzina przez Sosnowiec i Katowice aż do Piotrowic. W granicach miasta powstają nowe przystanki, w tym Katowice Morawa, a także Katowice Uniwersytet i Katowice Akademia. Równolegle prowadzone są prace przy przebudowie stacji i infrastruktury węzłowej – od Szopienic Południowych, przez Zawodzie, po ścisłe centrum i dalej w stronę Ligoty.

Jednym z najważniejszych celów technicznych inwestycji jest segregacja ruchu: pociągi regionalne mają kursować po torach zewnętrznych, a szybki ruch dalekobieżny środkiem układu torowego. W praktyce oznacza to dobudowę dodatkowych torów, przebudowę sieci trakcyjnej oraz budowę nowych i modernizację istniejących peronów. PKP PLK podkreśla, iż zmiany mają zwiększyć przepustowość węzła i ułatwić planowanie rozkładów jazdy – zarówno w ruchu metropolitalnym, jak i ponadregionalnym.

Kluczową rolę w „odetkaniu” Katowic mają odegrać bezkolizyjne skrzyżowania linii kolejowych. Wskazywano m.in. na duże roboty w rejonie Katowic Zawodzia oraz Katowic Ligoty, gdzie – ze względu na ciasny układ torów i ograniczoną przestrzeń – konieczne są skomplikowane rozwiązania inżynieryjne. Podobne prace prowadzone są także na odcinkach wyjazdowych z centrum w kierunku Gliwic, gdzie układ linii rozchodzi się w wielu kierunkach.

W prezentacji mocno wybrzmiał też wątek nowych przystanków. Morawa ma docelowo obsługiwać zatrzymania choćby kilku składów równocześnie, ale – jak tłumaczyli przedstawiciele inwestora – uruchamianie nowych punktów zatrzymań będzie następować etapami, najpewniej bliżej końcowej fazy robót. Argument jest czysto przepustowościowy: przy ograniczonej liczbie torów czynnych w trakcie budowy dodatkowe zatrzymania mogłyby blokować ruch na całym odcinku.

O skali przedsięwzięcia świadczą liczby i równoległość prac: obok robót budowlanych realizowane są też kolejne etapy projektowania na odcinku Katowice Piotrowice – Tychy (z konsultacjami i zbieraniem uwag mieszkańców), a miasto wskazuje, iż w Katowicach realizowanych jest jednocześnie kilka dużych zadań kolejowych, w tym w ramach Kolei Plus. Wszystko to ma przełożyć się na jeden, wspólny efekt: więcej podróży koleją i bardziej przewidywalny, wydajny układ transportowy w całej metropolii.

Źródło: Komisja Transportu Rady Miasta Katowice

Idź do oryginalnego materiału