Fot. volleyballworldReprezentacje Bułgarii, Ukrainy, Holandii i Kanady będą rywalami polskich siatkarek w drugim turnieju Ligo Narodów, który w środę rozpocznie się w Bangkoku. Biało-Czerwone do najbliższych meczów przystąpią wzmocnione Magdaleną Stysiak.
SIATKÓWKA. LIGA NARODÓW
Podopieczne trenera Stefano Lavariniego udanie rozpoczęły kolejną edycję Ligi Narodów wygrywając w Nankinie trzy spotkania: z Belgią 3-2, Czechami 3-0 i Serbią 3-0 oraz notując jedną porażkę – z Chinami 1-3. W tabeli po pierwszych turniejach zajmują siódmą lokatę.
Po rywalizacji w Chinach Polki nie wróciły do kraju, ale zostały w Azji, bowiem kolejne zawody czekają je w Bangkoku.
Sztab szkoleniowy, w porównaniu do pierwszego turnieju, dokonał trzech zmian w składzie. Jedna była już wcześniej zapowiedziana – do drużyny dołączyła liderka Stysiak, która najpóźniej spośród wszystkich reprezentantek zakończyła sezon klubowy. Jej Eczacibasi Stambuł dotarło do finału Ligi Mistrzyń, w którym nie sprostało lokalnemu rywalowi – VakifBankowi. 25-letnia atakująca przyjechała na zgrupowanie do Wałcza w połowie jego trwania, dlatego też Lavarini postanowił dać jej więcej czasu w przygotowanie się do sezonu reprezentacyjnego.
Stysiak zastąpiła Oliwię Sieradzką, do kraju wróciły także kontuzjowana Martyna Czyrniańska oraz Anna Obiała. W ich miejsce szkoleniowiec powołał Paulinę Damaske i Sonię Stefanik.
Powrót Stysiak do kadry to spore wzmocnienie zespołu, podobnie jak dołączenie Damaske. Lavarini w Bangkoku będzie miał do dyspozycji jedną przyjmującą więcej, bowiem Czyrniańska ze względu na uraz mięśniowy nie wystąpiła w żadnym spotkaniu.
Polki będą mieć szansę na poprawienie dorobku punktowego, bowiem unikną rywalizacji z topowymi zespołami, jak Brazylia i Włochy czy będącymi w wysokiej formie Japonkami.
Biało-Czerwone turniej w Tajlandii rozpoczną środowym meczem z Bułgarią, która dotychczas odnotowała tylko jedno zwycięstwo – nad Dominikaną 3-0. Dzień później zagrają z debiutującymi w Lidze Narodów Ukrainkami, prowadzonymi przez trenra Jakuba Głuszaka, który od nowego sezonu będzie szkoleniowiec ITA TOOLS Stali Mielec.
Najbardziej wymagającym przeciwnikiem wydają się być Holenderki, które w Bangkoku wystąpią w najsilniejszym składzie. Rywalizację w drugim turnieju Polki zakończą spotkaniem z Kanadą, która ma na koncie dwa zwycięstwa i dwie porażki.
Wszystkie spotkanie Biało-Czerwonych, które trzykrotnie z rzędu (2023-25) zajęły trzecie miejsce w LN, rozpoczną się o godz. 12 czasu polskiego.
Turniej finałowy odbędzie się w Makau w dniach 22-26 lipca. Awans uzyska siedem najlepszych zespołów z tabeli po fazie zasadniczej plus gospodarz – Chiny. Ostatni zespół zostanie zdegradowany, a jego miejsce zajmie drużyna legitymująca się najwyższym miejscem w międzynarodowym rankingu, która nie uczestniczy w tegorocznej edycji LN. Tytułu bronią Włochy.
Skład reprezentacji na turniej LN w Bangkoku:
rozgrywające: Katarzyna Wenerska, Alicja Grabka;
atakujące: Magdalena Stysiak, Julia Szczurowska;
środkowe: Sonia Stefanik, Maja Koput, Natalia Kecher, Magdalena Jurczyk;
przyjmujące: Paulina Damaske, Julita Piasecka, Martyna Łukasik, Monika Lampkowska, Justyna Łysiak;
libero: Aleksandra Szczygłowska.
Program turnieju (godziny czasu polskiego, transmisje Polsat Sport): środa Kanada – Holandia (8) Bułgaria - Polska (12) Tajlandia – Ukraina (15.30) czwartek Ukraina – Polska (12) Tajlandia – Bułgaria (15.30) piątek Ukraina – Holandia (12) Bułgaria – Kanada (15.30) sobota Holandia – Polska (12) Tajlandia – Kanada (15.30) niedziela Bułgaria – Ukraina (8) Kanada – Polska (12) Tajlandia – Holandia (15.30) Turniej w Pasay City (Filipiny): Dominikana, USA, Czechy, Włochy, Japonia, Serbia. Turniej w Ankarze: Chiny, Niemcy, Francja, Brazylia, Turcja, Belgia.
PRZECZYTAJ TEŻ:
Zuzanna Suska nową libero DevelopResu Rzeszów

1 tydzień temu

















