Bielawa. Rowerzyści ruszą na Wielką Sowę. Przed nimi 20 kilometrów ostrej wspinaczki

2 dni temu

Już w niedzielę ponad stu zawodników stanie na starcie pierwszych w tym roku zawodów o Puchar Strefy MTB Sudety. Trasa prowadzi przez morderczy podjazd na Wielka Sowa.

Wyścig Uphill na Wielką Sowę to pierwsze w tym roku i jednocześnie po raz pierwszy dołączone do tego cyklu zmagania w podjeździe. Zawodnicy wystartują z Bielawy i pojadą niemal wyłącznie oznakowanymi trasami Strefy MTB Sudety – między innymi wokół Skalistej oraz fragmentami singletracków w Kamionkach. Wystartować może każdy.

– To są zawody dla wszystkich, którzy potrafią jeździć na rowerze. Każdego, kto potrafi jechać rowerem, zapraszamy. Zapisy realizowane są na naszej stronie internetowej, można się zalogować i zapisać. To dystans 20 km o przewyższeniu 1015 m w pionie, więc dokładnie tyle, ile ma wysokości Wielka Sowa. Nie jest to, co prawda, łatwe wyzwanie, ale trzeba się z nim zmierzyć. – powiedział Karol Golembka ze Strefy MTB Sudety.

Puchar Strefy MTB Sudety po sześciu latach przerwy wraca do kalendarza kolarskich imprez Dolnego Śląska. Wyścig uphill będzie pierwszym z trzech zawodów zaplanowanych na ten rok.

Zaczynamy wyścigiem Uphill na Wielką Sowę. W Bielawie kolejnym wyścigiem będzie w gminie Świdnica typowy wyścig maraton MTB, a finał finałów odbędzie się w gminie Głuszyca – powiedział Karol Golembka ze Strefy MTB Sudety.

W tej edycji kibiców komentujących zawody w mediach społecznościowych najbardziej rozgrzewa pojedynek dawnego klubowego kolegi Maja Włoszczowska – Filipa Helty z Kross Team – z utytułowanym amatorem Rafałem Byczkowskim. Organizatorzy zapraszają także osoby, które nie jeżdżą na rowerze, do kibicowania i spotkania z zawodnikami na szczycie Wielkiej Sowy.

Idź do oryginalnego materiału