BMW M4 Competition — sportowy charakter w biznesowym opakowaniu. Czy to auto na podróż służbową?

3 dni temu
Powiem Wam coś, co prawdopodobnie zmrozi Waszą księgową: nie ma żadnego racjonalnego powodu, żeby na delegację do Krakowa brać 510-konne coupé z Monachium. Żadnego. A jednak, gdy ostatnio musiałem pojechać na ważne spotkanie 300 km od domu, świadomie wybrałem BMW M4 Competition zamiast nudnego sedana z firmowej floty. I wiecie co? Wcale tego nie żałuję — a po przeczytaniu tego tekstu być może i Wy zaczniecie na takie wyjazdy patrzeć inaczej.
Idź do oryginalnego materiału