Boniek i Najman w Bydgoszczy. Konferencja przed rywalizacją w szczytnym celu

1 dzień temu

Były piłkarz i szef PZPN Zbigniew Boniek oraz pionier walk pokazowych i były pięściarz Marcin Najman, na dobę przed ich rywalizacją na kartingowym torze, spotkali się we wtorkowy, 24 marca wieczór, na konferencji prasowej, która odbyła się w Loft 79 w Bydgoszczy.

Nikomu nie trzeba przedstawiać Zbigniewa Bońka, ani Marcina Najmana albo Kanału Sportowego. Pionier walk pokazowych w Polsce i były pięściarz przekomarzał się medialnie z legendą polskiej piłki od dłuższego czasu. Z żartobliwych i zaczepnych wymian powstała bardzo interesująca inicjatywa, która dostarczy widzom wiele rozrywki. W dodatku wydarzy się w Bydgoszczy.

We wtorkowy wieczór, Boniek i Najman przyjechali do Bydgoszczy, gdzie Kanał Sportowy zorganizował konferencję prasową przed ich rywalizacją na torze gokartowym w Lisim Ogonie. Briefing poprowadził Mateusz Borek, a trwająca ponad godzinę konferencja została zwieńczona ważeniem obu uczestników.

Pojadą w szczytnym celu

Wydarzenie, do jakiego dojdzie w środowe, 25 marca popołudnie na torze GP Kart w Lisim Ogonie będzie miał szczytny cel. Jak zapowiedział Boniek, tym celem będzie wsparcie dla Tomasza Golloba, który jutro także ma pojawić się w Lisim Ogonie, aby obserwować wyścig. W trakcie wtorkowej konferencji, obecny był m.in. zawodnik ABRAMCZYK Polonii Wiktor Przyjemski. Najman mówił: – Jestem znobilitowany, iż ten wyścig odbywa się w Bydgoszczy, pojadę w mieście najlepszego polskiego żużlowca wszechczasów.

Podczas wtorkowej konferencji nie zabrakło uśmiechów i szpilek, jakie między sobą wbijali Boniek i Najman. Były prezes PZPN mówił, iż widział strach w oczach Najmana, a ten kąśliwie odpowiadał Bońkowi, iż jeszcze ma czas, aby wycofać się z rywalizacji.

Formuła superwyścigu

O formule wyścigu mówił Marcin Gagacki z GP Kart. – Będą dwa wyścigi w formule kartingowej, zawodnicy będą rywalizować na dystansie 15 okrążeń, każdy musi przejechać jeden pit-stop. Potem będzie pojedynek Mateusza Borka ze Sławomirem Peszką, a główny wyścig podzieliliśmy na trzy rundy, po 10 okrążeń. W każdym z nich trzeba odbyć pit-stop, wjazd do pit-stopu będzie na 5 sekund, kto go nie zrobi, dostanie karę 20 sekund.

Zobacz całą konferencję Boniek – Najman przed Superwyścigiem

Idź do oryginalnego materiału