- Wiem o jednej lokomotywie z elbląskich zakładów, która do tej pory jest na chodzie. W Luksemburgu prowadzi pociągi retro. Pomalowana jest w barwy kolei niemieckich. Kilka, może kilkanaście schichauowskich parowozów, można zobaczyć w Polsce: są w skansenach i na pomnikach - mówi dr Michał Glock, elbląski historyk. Kontynuujemy naszą piątkową rozmowę o koncernie Schichaua. Dziś o czasach po śmierci założyciela.