Pojedynek Centralnej Ligi Juniorek U19 długo trwał w zawieszeniu, a kibice zgromadzeni na trybunach oglądali mnóstwo akcji z obu stron. O losach widowiska zadecydował szalony fragment w drugiej połowie, kiedy w zaledwie osiem minut padły aż trzy bramki. Wynik w 62. minucie otworzył zawodnik Legii Szymon Piasta. Cztery minuty później do wyrównania doprowadził Olaf Tymoszuk, wywołując euforia w białostockim obozie. Niestety, już po dwóch kolejnych minutach decydujący cios zadał Edouard von Brandt-Etchemendigaray, ustalając wynik na 1:2.
Trener Jan Pawłowski: Mecz był do zremisowania
Mimo porażki szkoleniowiec żółto-czerwonych Jan Pawłowski dostrzegł sporo pozytywów w postawie swoich podopiecznych:
– Na pewno był to mecz miły dla oka kibica. Zmierzyliśmy się z dobrym rywalem i trzeba być zadowolonym z wielu momentów, bo byliśmy pewni siebie z piłką i czę

1 godzina temu















