ChKS odkrywa karty. A w zanadrzu transferowy hit z Francji?

2 tygodni temu

Krystalizuje się skład ChKS Chełm na drugi sezon w krajowej elicie siatkówki. Klub w ostatnich dniach oficjalnie ogłosił pozyskanie japońskiego rozgrywającego Yukiego Imahashiego i doświadczonego środkowego Cezarego Sapińskiego oraz przedłużenie umowy z Łukaszem Swodczykiem. To jednak nie wszystko. Według medialnych doniesień do Chełma ma trafić prawdziwa gwiazda – francuski przyjmujący Yacine Louati, dwukrotny mistrz olimpijski. O możliwym dołączeniu Francuza do chełmskiej ekipy wspominaliśmy już w marcu br. Klub tego transferu jeszcze oficjalnie nie potwierdził. Kibice czekają również na transfer na wakującą pozycję atakującego. Do tej roli był przypisywany były reprezentant kraju Maciej Muzaj i nie jest powiedziane, iż tak się nie stanie.

W ostatnich dniach ChKS zdecydowanie przyspieszył z prezentowaniem kadry na sezon 2026/2027. W poniedziałek klub przedstawił Yukiego Imahashiego. 25-letni Japończyk jest rozgrywającym, ostatnio występował w Tokyo Great Bears i po raz pierwszy w seniorskiej karierze zagra poza Japonią. Dzień później ogłoszono transfer Cezarego Sapińskiego. 31-letni środkowy ostatnie dwa sezony reprezentował Asseco Resovię Rzeszów, a o jego prawdopodobnym transferze do ChKS-u donosiliśmy jeszcze wiosną br. Tego samego dnia ChKS potwierdził, iż w Chełmie pozostaje również Łukasz Swodczyk, także występujący na środku siatki.

Największa bomba może jednak dopiero wybuchnąć. Od kilku miesięcy w środowisku siatkarskim pojawiają się informacje, iż zawodnikiem ChKS ma zostać Yacine Louati. Francuz występuje na pozycji przyjmującego i ostatni sezon spędził w Asseco Resovii. Strefa Siatkówki w swojej aktualizowanej karuzeli transferowej na sezon 2026/2027 wskazuje ChKS Chełm jako jego nowy klub, a ostatnio informował o tym również zorientowany w sytuacji ChKS portal – wschodni24.pl.

Gdyby transfer został oficjalnie potwierdzony, byłby to bez wątpienia transferowy hit w historii chełmskiej siatkówki. 34-letni Louati jest dwukrotnym mistrzem olimpijskim. Z reprezentacją Francji zdobywał złote medale igrzysk w Tokio i Paryżu. W 2024 roku Francuzi obronili olimpijski tytuł, pokonując w finale Polskę, a Louati znajdował się w ich mistrzowskiej kadrze.

Co ważne, nie byłby w Chełmie jedynym zawodnikiem sprowadzonym z Resovii. Oficjalnie biało-zielone barwy przywdzieje już Cezary Sapiński, który razem z Francuzem występował w minionym sezonie w Rzeszowie. O możliwym ściągnięciu tych zawodników do Chełma mówiło się już na finiszu poprzedniego sezonu PlusLigi. Razem z tą dwójką w branżowych, zorientowanych mediach mówiło się o transferze do ChKS byłego reprezentanta Polski, Macieja Muzaja. Występujący na pozycji atakującego zawodnik ostatnie sezony spędził w Japonii i Arabii Saudyjskiej. Właśnie ta rola w drużynie „biało-zielonych” – po odejściu Jędrzeja Gossa i Remigiusza Kapicy – jest wciąż nieobsadzona i ściągnięcie co najmniej dwóch graczy na tę pozycję wydaje się konieczne.

Jeżeli potwierdzą się doniesienia dotyczące Louatiego i Muzaja, i uda się pozyskać jeszcze jednego klasowego atakującego ChKS, przez cały czas prowadzony przed trenera Krzysztofa Andrzejewskiego, wszedłby w nowy sezon ze składem mocniejszym niż w swoim debiucie w siatkarskiej ekstraklasie. Z klubem kontrakty już wcześniej przedłużyli: rozgrywający Jay Blankenau, przyjmujący Amirhossein Esfandiar i Tomasz Piotrowski, środkowi: Mariusz Marcyniak i Jakub Turski, libero: Jędrzej Gruszczyński i Daniel Ostaszewski.

Przypomnijmy, iż po poprzednim sezonie z Chełmem pożegnali się: Paweł Rusin – przyjmujący, Jędrzej Goss i Remigiusz Kapica – atakujący, Grzegorz Jacznik – rozgrywający, Rune Fasteland – środkowy oraz Kazuma Sonae – libero. Red, fot. FB ChKS Chełm

Idź do oryginalnego materiału