Ćwierć wieku niesienia nadziei. Dom Sue Ryder świętuje 25-lecie. „To prawdziwa perełka Powiatu Rzeszowskiego”

2 godzin temu

Starosta Krzysztof Jarosz: To ludzie dają poczucie bezpieczeństwa i godności

Podczas oficjalnej części obchodów głos zabrał Starosta Rzeszowski Krzysztof Jarosz, który w swoim wystąpieniu złożył głęboki pokłon osobom na co dzień tworzącym to wyjątkowe miejsce. Starosta mocno zaakcentował, iż Dom Sue Ryder to coś znacznie cenniejszego niż tylko doskonale wyposażona infrastruktura medyczna.

Dom Sue Ryder w Górnie to znacznie więcej niż budynek. To ludzie, którzy każdego dnia dają chorym, starszym i samotnym poczucie bezpieczeństwa, godności i nadziei. To miejsce, w którym profesjonalna opieka spotyka się z ludzkim sercem – mówił Krzysztof Jarosz. – Dziękuję wszystkim, którzy przez lata tworzyli tę wyjątkową placówkę. Dziś możemy z dumą powiedzieć, iż jest to prawdziwa perełka Powiatu Rzeszowskiego i miejsce, które dla wielu mieszkańców staje się wsparciem w najtrudniejszych chwilach życia. Jako samorząd będziemy przez cały czas wspierać tę misję, bo każdy człowiek zasługuje na szacunek, opiekę i godność.

powiat.rzeszowski.pl

Włodarz powiatu skierował również słowa uznania i podziękowania w stronę swoich poprzedników – Stanisława Ożoga oraz Józefa Jodłowskiego – przypominając, iż to dzięki ich konsekwencji i wieloletniemu zaangażowaniu Powiatu Rzeszowskiego udało się stworzyć oraz utrzymać ośrodek, który od lat bezinteresownie służy całemu regionowi.

„Ale tu pięknie...” – słowa, które zmieniły historię Górna

Historia powstania placówki bije w czerwcu 1996 roku. To właśnie wtedy Lady Sue Ryder – brytyjska arystokratka, która w czasie II wojny światowej wspierała cichociemnych i polskich żołnierzy, a po wojnie oddała życie pomocy więźniom obozów koncentracyjnych – odwiedziła teren dawnego sanatorium w Górnie.

Spacerując tutejszymi alejkami, oczarowana otoczeniem, wypowiedziała słowa, które na zawsze zapisały się w kronikach: „Ale tu pięknie, jest spokój i cisza, a to dla moich pacjentów najważniejsze”. Decyzja zapadła natychmiast – Górno miało stać się domem o profilu onkologicznym, 23. taką placówką na mapie świata.

Choć Lady Sue Ryder zmarła w listopadzie 2000 roku, jej wielkie marzenie zostało zrealizowane. Brytyjski budynek sprowadzono w elementach i zmontowano w Górnie w rekordowe 15 miesięcy. Koszt inwestycji przekroczył 10 mln zł, z czego Fundacja Sue Ryder przekazała ponad 5,7 mln zł (w gotówce oraz materiałach budowlanych).

powiat.rzeszowski.pl

Dziś to nowoczesne centrum opieki paliatywnej

Oficjalne otwarcie nastąpiło 21 czerwca 2001 roku. Choć zaczynało się od bazy dla 58 pacjentów, dziś Dom Sue Ryder – działający w strukturach Szpitala Chorób Płuc i Opieki Długoterminowej im. św. Jana Pawła II w Górnie – to na wskroś nowoczesna placówka. Nad chorymi w terminalnych stadiach chorób czuwa tu wielodyscyplinarny, zgrany zespół lekarzy, pielęgniarek, rehabilitantów, psychologów oraz terapeutów zajęciowych.

Piątkowy jubileusz stał się idealną okazją, by podziękować tym najcenniejszym „klimatyzatorom ludzkich serc”. Kilkanaście osób szczególnie zasłużonych dla rozwoju i codziennego funkcjonowania Domu otrzymało pamiątkowe grawertony oraz symboliczne róże – dowód wdzięczności za to, iż od 25 lat udowadniają, iż godność człowieka nie ma ram czasowych.

powiat.rzeszowski.pl
Idź do oryginalnego materiału