Czeski przewoźnik wycofuje się z Polski. „To jest piekło”

tvklodzka.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: vlak_traxx_ms3_regiojet


RegioJet, czeska prywatna firma, wycofuje się z polskich tras. Przewoźnik po kilku miesiącach połączeń kolejowych w Polsce rezygnuje ze współpracy na terenie naszego kraju. Z dniem 3 maja RegioJet przestaje obsługiwać połączenia Kraków-Warszawa-Gdynia oraz Poznań-Warszawa. Nie dojdzie też do skutku zapowiadane na ten rok uruchomienie trasy Wrocław-Warszawa.

„Serdecznie przepraszam wszystkich pasażerów. Nie mogę dalej narażać przyszłości spółki, którą założyłem w wieku 23 lat. Wierzę, iż w bardziej sprzyjających warunkach będziemy mogli ponownie świadczyć nasze usługi w Polsce” – przekazał Radim Jančura, prezes RegioJet. W rozmowie z portalem Euro.cz dodał dosłownie: „Polska, to jest piekło”.

Oficjalnym powodem wycofania są działania PKP Intercity. RegioJet zarzuca państwowej spółce wstrzymanie działań marketingowych na dworcach oraz brak możliwości otwarcia punktów sprzedaży w tych lokalizacjach. W komunikacie, który wydał przewoźnik, mowa była również o kampanii medialnej o jednoznacznie negatywnym wydźwięku, która została wciągnięta w rozgrywki polityczne.

Polskie Koleje Państwowe wydały oświadczenie, w którym podkreślają, iż „Wycofanie się RegioJet z polskiego rynku to decyzja czysto biznesowa tego przewoźnika, za którą pełną odpowiedzialność ponosi jego zarząd”.

Co tak naprawdę było powodem wycofania się Czechów z polskich tras? Polityczna walka czy brutalny marketing? Jedno jest pewne: najbardziej stracą pasażerowie – zwłaszcza ci, którzy liczyli na tańsze połączenia z Wrocławia do Warszawy. RegioJet znika tuż przed szczytem sezonu letniego.

foto: https://regiojet.pl/

Idź do oryginalnego materiału