Zespół prowadzony przez Artura Dąbrowskiego 3:0 pokonał na murawie w Chełmie Hetmana Żółkiewka po golach: Borysa Ostapenko, Damiana Patoki oraz Eryka Kopczyńskiego.- Podeszliśmy do meczu bardzo skoncentrowani i z chęcią zmazania plamy po pojedynku z Wolą Uhruską. Od samego początku narzucaliśmy swój styl gry i finalny wynik ustanowiliśmy przez zmianą. Drużyna Hetmana grała w dziesiątkę po czerwonej kartce, więc graliśmy jeszcze bardziej zdecydowanie, ale niestety wdarł się brak skupienia i nie udało się nam zdobyć więcej bramek - podsumowuje mecz szkoleniowiec Astry.16. kolejka przyniosła pierwsze wiosenne punkty Eko Różance, która na wyjeździe 2:0 pokonała Spartę Rejowiec Fabryczny. Przysłużyły się do tego celne strzały Pawła Perduna i Sebastiana Sztejno.Z trzeciej lokaty spadł Ruch Izbica, który bezbramkowo zremisował w Rożdżałowie z Kłosem Gmina Chełm. Okręgowe podium zamyka aktualnie Brat Siennica Nadolna, który po dwóch bramkach zdobytych przez Arnolda Kistera pokonał na własnej murawie Vitrum Wola Uhruska. Honorowe trafienie dla gości było natomiast zasługą Karola Ł
ubkowskiego.Następne wiosenne zwycięstwo dopisało do dorobku Ogniwo Wierzbica, które na murawie w Chełmie pokonało rezerwy biało-zielonych 4:1. Gole dla zespołu prowadzonego przez Tomasza Sąsiadka zdobyli: Hubert Pilipczuk, Karol Knot, Adrian Pawlak i Szymon Sitarczuk.- Myślę, iż nasza dominacja w tym meczu nie podlegała dyskusji. W pierwszej połowie gospodarze próbowali tworzyć atak pozycyjny i otwierać skrzydła, ale dobrze się broniliśmy i wychodziliśmy z kontrami. Sytuacji mieliśmy ogrom, ale tylko jedną udało się zakończyć bramką - podsumowuje trener drużyny z Wierzbicy. - Po zmianie stron Chełmianka próbował odrobić straty, ale ostudziliśmy jej zapędy zdobyciem drugiego gola. Trochę nerwowości wdarło się, kiedy rywale strzelili bramkę, ale później nasza przewaga znów się uwidocznił
a.Jedyną bramkę dla gospodarzy tego spotkania zdobył Norbert Roczon.- To był bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu, popełniliśmy wiele błędów w obronie, które kosztowały nas stratę bramkę - mówi trener rezerw Chełmianki Andrzej Krawiec. - Ogniwo zagrało skutecznie, ofensywnie i mobilne, a tego brakowało po naszej
stronie.Wynikiem 4:1 dla GKS-u Łopiennik zakończyło się domowe spotkanie z Unią Rejowiec. Dwa z goli dla gospodarzy były efektem strzałów samobójczych gości, pozostałe dwa to zasługa Krystiana Sawy i Kacpra Wojciechowskiego. "Czyste trafienie" dla gości to z kolei wygrana Patryka Burdana z bramkarzem GKS-u.W jeszcze jednym spotkaniu 16. kolejki chełmskiej klasy okręgowej, po bezbramkowym remisie, punktami podzieliły się zespoły Włodawianki i Frassati Fajsławice.