Do tej pory kończyło się na planach. Czy Centrum Sportów na Podolszycach jednak powstanie?

2 godzin temu

Centrum Sportów Walki miało być odpowiedzią na zapotrzebowanie mieszkańców.

Pasjonatów tych dyscyplin nie brakuje, ale - zdaniem radnego - brakuje miejsca, gdzie mogliby rozwijać swoje pasje.

Przez pewien czas wiele wskazywało na to, iż obiekt powstanie.

- Z przedstawionych wcześniej informacji wynikało, iż nieruchomość przy ul. Kutrzeby została przekazana Fundacji Rozwoju Karate Tradycyjnego z deklaracją realizacji obiektu sportowego. Do chwili obecnej inwestycja ta jednak nie została zrealizowana - pisze radny Jacek Jasion.

W związku z tym, ponownie zwrócił się z prośbą o przeanalizowanie tego pomysłu.

- W tej części miasta brakuje ogólnodostępnego, nowoczesnego obiektu przystosowanego do prowadzenia zajęć z zakresu sportów walki, który mógłby służyć wszystkim zainteresowanym podmiotom sportowym oraz mieszkańcom. Niewystarczająca liczba sal treningowych ogranicza mieszkańcom dostęp do zajęć i stanowi barierę dla rozwoju tej dyscypliny w Płocku - uzupełnia radny.

Plan był, ale do realizacji nie doszło

Wiceprezydent Artur Zieliński potwierdził, iż teren przekazano prywatnemu inwestorowi w celu wybudowania tam obiektu dedykowanego sportom walki.

- Miasto odzyskało nieruchomość od inwestora, który nie wywiązał się z realizacji swojego zamierzenia - dodał jednak.

Wraz z wyrokiem sądu z 2021 r., działka znów jest własnością Gminy Miasta Płock.

Czy Centrum powstanie?

Zdaniem zastępcy prezydenta, obecny sposób prowadzenia zajęć w placówkach szkolnych na terenie całego miasta umożliwia trenowanie każdemu chętnemu.

- Profesjonalne kluby sportowe realizują swoją działalność również w sposób rozproszony co pozwala aktywnie wykorzystać istniejące przestrzenie usługowe - wskazuje Artur Zieliński.

Nie oznacza to jednak, iż jest absolutnie na "nie".

W odpowiedzi na interpelację zapewnia ponowne przeanalizowanie lokalizacji obiektu oraz możliwości finansowych gminy.

Idź do oryginalnego materiału