W meczu 24. kolejki piłkarskiej Betclic 3. Ligi Czarni Połaniec pokonali na własnym stadionie rezerwy Wisły Kraków 1:0 (1:0).
Bramkę na wagę trzech punktów zdobył w doliczonym czasie gry pierwszej połowy kapitan gospodarzy Damian Bawor.
– Wydaje mi się, iż cały mecz mieliśmy pod kontrolą. Zagraliśmy dobre zawody i najważniejsze, iż od początku weszliśmy na swój poziom. Bramka zdobyta w doliczonym czasie gry pierwszej połowy pozwoliła na spokojniejszą grę i udało się dowieźć wynik do końca i coraz bardziej zbliżamy się do celu jakim jest utrzymanie w lidze – powiedział prezes Czarnych Adrian Gębalski.
– Jestem zły o to stało się w czterdziestej piątej minucie. Byliśmy przygotowani na stałe fragmenty w wykonaniu gospodarzy, ale nie potrafiliśmy upilnować przeciwnika i straciliśmy bramkę. Druga połowa było pod dyktando tej sytuacji, czyli mocno przeciągane spotkanie przez gospodarzy, a my szukaliśmy swoich szans, ale niestety nie potrafiliśmy udokumentować tego golem, chociaż na remis – stwierdził szkoleniowiec Wisły Karol Nędza.
O kolejne ligowe punkty Czarni Połaniec zagrają w sobotę 4 kwietnia w świętokrzyskich derbach ze Spartą Kazimierza Wielka.


1 godzina temu











