Dramat zawodnika Wisły Płock. Szykuje się kilkumiesięczna przerwa

1 godzina temu

Wszystko wskazuje na to, iż Daniego Pacheco czekają trudne chwile. W 58. minucie meczu w Krakowie 35-latek zasygnalizował uraz i złapał się w okolicach barku. Konieczna była zmiana, zawodnik opuścił boisko przy asyście Kamila Pasonia, kierownika sztabu medycznego Wisły Płock. Widać było, iż uraz jest poważny.

Na pomeczowej konferencji potwierdził to trener Adam Majewski.

- Niestety zanosi się na poważniejszą kontuzję. Wypadł mu bark dwukrotnie. Za pierwszym razem został nastawiony, ale za chwilę doszło do ponownego urazu. Obym nie wykrakał, ale zanosi się na operację i kilkumiesięczną przerwę - przyznał trener.

Dani Pacheco zszedł z boiska z asystą przy bramce, ale jeżeli czarny scenariusz się sprawdzi - mecz z Wisłą Kraków może być ostatnim spotkaniem dla niego w 2026 roku.

Z powodu urazu w przerwie boisko opuścił też Marcin Flis, ale w tym przypadku chodzi o drobny uraz. Prawdopodobnie obrońca będzie zdrowy na kolejne spotkanie.

Idź do oryginalnego materiału