Ekstraklasa piłkarska. Znów niepełna kolejka, ale z derbami Krakowa

ikc.pl 1 godzina temu

Bez czterech najlepszych drużyn z poprzedniego sezonu, których szlagierowe mecze zostały przełożone, odbędzie się w weekend 5. kolejka piłkarskiej ekstraklasy. Rozpocznie się od piątkowego spotkania derbowego w Krakowie, gdzie Cracovia podejmie beniaminka Wieczystą.

Niepełne kolejki to stały obrazek sierpniowego kalendarza ligowego. Tym razem – w związku z występami drużyn w rozgrywkach UEFA – nie odbędą się w najbliższym terminie mecze mistrza Lecha Poznań z Jagiellonią Białystok oraz Rakowa Częstochowa z wicemistrzem Górnikiem Zabrze.

Cała czwórka wystąpi w czwartkowy wieczór w ostatniej fazie eliminacji rozgrywek UEFA, a mecze 5. kolejki PKO PB Ekstraklasy rozegra – co już zostało ogłoszone – 3 września. To również termin na 1. rundę Pucharu Polski, ale zgodnie z przepisami przedstawiciele Polski w europejskich pucharach mają na krajowym podwórku tzw. wolny los, dlatego mogą wówczas odrobić ligowe zaległości.

W najbliższy weekend odbędzie się zatem siedem meczów, z których najciekawiej zapowiada się już ten pierwszy, zaplanowany na piątkowy wieczór. O godz. 20.30 Cracovia podejmie Wieczystą.

To będą pierwsze derby Krakowa pomiędzy tymi drużynami w spotkaniu o ligowe punkty.

W minionej kolejce oba zespoły odniosły premierowe zwycięstwa w sezonie, więc do rywalizacji przystąpią w dobrych humorach.

– Wiadomo, iż w Krakowie więcej znaczy rywalizacja Wisły z Cracovią. Dla nas to pierwsze takie spotkanie. Derby to jednak derby, dodatkowe emocje i chęć pokazania wyższości nad rywalem – podkreślił trener Wieczystej Kazimierz Moskal, w przeszłości piłkarz i trener „Białej Gwiazdy”.

Po czterech kolejkach w tabeli prowadzi Legia Warszawa – 10 pkt, choć jedynym zespołem z kompletem punktów jest wicelider Górnik (9). Zabrzanie mają jednak jedno spotkanie rozegrane mniej, a po weekendzie te zaległości jeszcze się powiększą. To samo dotyczy trzeciego w tabeli Lecha (7 pkt w trzech występach).

Na razie stołeczny zespół ma szansę jeszcze bardziej powiększyć przewagę nad najgroźniejszymi rywalami. W sobotę o 17.30 podopieczni Marka Papszuna zagrają na wyjeździe z szesnastym w tabeli Piastem Gliwice, który w czterech meczach poniósł trzy porażki i stracił już łącznie 12 bramek.

– Piast gra szalone i widowiskowe mecze. Ostatni był niesamowity, zakończył się wynikiem 4:3 dla przeciwnika – przypomniał trener Papszun, nawiązując do spotkania Gliwiczan z Wieczystą, w którym przegrywali do 87. minuty 0:4, a w końcówce strzelili trzy gole.

Faworytem sobotniej potyczki będzie warszawski zespół, ale warto przypomnieć, iż Piast potrafi grać z Legią – wygrał cztery ostatnie mecze ligowe z tym zespołem.

Z pozostałych spotkań ciekawie zapowiada się niedzielne starcie czwartej Pogoni Szczecin z szóstą Wisłą Kraków. Oba zespoły zdobyły po 6 pkt („Portowcy” mają mecz zaległy), początek o godz. 20.15.

Program 5. kolejki: 21 sierpnia, piątek Cracovia Kraków - Wieczysta Kraków (20.30; sędzia - Szymon Marciniak z Płocka) 22 sierpnia, sobota Korona Kielce - Motor Lublin (14.45; Damian Sylwestrzak z Wrocławia) Piast Gliwice - Legia Warszawa (17.30; Bartosz Frankowski z Torunia) Śląsk Wrocław - Widzew Łódź (20.15; Marcin Kochanek z Opola) 23 sierpnia, niedziela Radomiak Radom - KGHM Zagłębie Lubin (14.45; Łukasz Kuźma z Białegostoku) GKS Katowice - Wisła Płock (17.30; Tomasz Kwiatkowski z Warszawy) Pogoń Szczecin - Wisła Kraków (20.15; Damian Kos z Wejherowa) Mecze zaległe 3 września Raków Częstochowa - Górnik Zabrze (18.00) Lech Poznań - Jagiellonia Białystok (20.30)

(PAP)

Idź do oryginalnego materiału