Fala pozwów w sprawie „Czystego Powietrza”. 81 spraw w sądach, fundusze muszą tłumaczyć się z rozliczeń

3 godzin temu

Narasta spór wokół jednego z największych programów dotacyjnych w Polsce. Wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej zostały pozwane co najmniej 81 razy w sprawach dotyczących programu „Czyste Powietrze”. Wykonawcy kwestionują sposób rozliczania inwestycji i stosowanie limitów kosztów wprowadzonych po zawarciu wcześniejszych umów. Dwie prawomocnie zakończone sprawy w Kielcach wygrali już beneficjenci programu.

Fot. Shutterstock

Po publikacjach serwisu „Dziennik Gazeta Prawna” ujawniono skalę sporów sądowych związanych z dotacjami na termomodernizację domów i wymianę źródeł ogrzewania.

Problemy koncentrują się wokół rozliczeń finansowych, kontroli inwestycji oraz zasad, według których fundusze oceniają poniesione wydatki.

Dla części przedsiębiorców i właścicieli domów oznacza to przedłużającą się niepewność dotyczącą wypłaty pieniędzy.

81 pozwów w sprawie „Czystego Powietrza”. Najwięcej w Kielcach, Krakowie, Warszawie i Lublinie

Z zebranych informacji wynika, iż do sądów skierowano już co najmniej 81 pozwów przeciwko wojewódzkim funduszom ochrony środowiska i gospodarki wodnej.

Dane pochodzą bezpośrednio od instytucji odpowiedzialnych za realizację programu.

Najwięcej pozwów dotyczy funduszu w Kielcach. Wysoka liczba postępowań została odnotowana również w Warszawie, Krakowie i Lublinie.

Wojewódzki fundusz Liczba pozwów
Kielce 17
Warszawa 14
Kraków 14
Lublin 14

Łącznie w tych czterech ośrodkach odnotowano 59 postępowań.

Najmniej spraw zgłoszono w Zielonej Górze i Łodzi.

Liczba 81 pozwów nie musi jednak oznaczać ostatecznego bilansu wszystkich sporów. Jak ustaliła gazeta, informacji nie przekazały fundusze w Rzeszowie oraz Gdańsku.

Możliwe więc, iż rzeczywista liczba spraw jest wyższa.

Dwa postępowania przeciwko funduszowi w Kielcach zakończyły się już prawomocnymi wyrokami korzystnymi dla beneficjentów programu. Nie oznacza to jednak, iż wszystkie pozostałe pozwy zakończą się podobnie. Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

Spór o dotacje z lat 2023 i 2024. Chodzi o nowe limity kosztów

Jednym z najważniejszych problemów wskazywanych przez wykonawców jest sposób rozliczania inwestycji rozpoczętych przed reformą programu.

W listopadzie 2024 roku wstrzymano przyjmowanie nowych wniosków w „Czystym Powietrzu”. Następnie przeprowadzono reformę, a od 31 marca 2025 roku ruszyła nowa odsłona programu.

Zmiany objęły między innymi zasady finansowania inwestycji, ocenę kosztów oraz mechanizmy mające chronić beneficjentów przed nadużyciami.

Spór dotyczy tego, czy i w jakim zakresie nowe limity mogą być wykorzystywane podczas rozliczania inwestycji realizowanych na podstawie wcześniejszych umów.

Na problem zwrócił uwagę Sylwester Rawski, prezes firmy Pionier Energia.

W rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” wskazał, iż fundusze kwestionują koszty przedsięwzięć realizowanych na podstawie umów z lat 2023 i 2024, odwołując się do tabel maksymalnych stawek wprowadzonych w 2025 roku.

Według przedstawiciela branży wykonawczej takie podejście budzi wątpliwości, ponieważ w chwili podpisywania części umów obecne limity nie obowiązywały.

To stanowisko jednej ze stron sporu. Nie oznacza ono, iż sądy potwierdziły już niezgodne z prawem stosowanie nowych zasad we wszystkich kwestionowanych rozliczeniach.

Dla rozstrzygnięcia poszczególnych spraw najważniejsze będzie ustalenie treści umowy, adekwatnej wersji regulaminu programu oraz podstaw, na których fundusz zakwestionował wydatki.

Ponad 37 tys. kontroli programu. Część zakończyła się konsekwencjami finansowymi

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przekazał dane dotyczące kontroli programu.

Od połowy 2024 roku przeprowadzono ponad 37 tys. kontroli. Około 12 proc. zakończyło się konsekwencjami finansowymi. Mogły one obejmować między innymi obniżenie przyznanego dofinansowania lub rozwiązanie umowy.

Oznacza to, iż konsekwencje finansowe wystąpiły w przybliżeniu podczas co ósmej kontroli. Nie należy jednak utożsamiać tego wyniku z liczbą wykrytych oszustw. Kontrola zakończona korektą dotacji nie jest automatycznie potwierdzeniem przestępstwa ani celowego nadużycia ze strony beneficjenta.

Przyczyny zakwestionowania wydatków mogą być różne i zależą od konkretnej inwestycji, dokumentacji oraz obowiązujących warunków dofinansowania.

NFOŚiGW wskazuje, iż kontrolowanie wydatkowania publicznych pieniędzy jest konieczne, aby ograniczać nadużycia i zapewniać prawidłową realizację programu.

Z perspektywy wykonawców problemem pozostaje natomiast przewidywalność zasad rozliczania oraz terminowość wypłat.

Warszawa i Mazowsze. Fundusz ma 14 pozwów i zabezpiecza pieniądze

Spór bezpośrednio dotyczy również województwa mazowieckiego.

Według ustaleń „DGP” przeciwko Wojewódzkiemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie wniesiono 14 pozwów związanych z programem „Czyste Powietrze”.

To jeden z najwyższych wyników wśród wojewódzkich funduszy uwzględnionych w zestawieniu.

Warszawski WFOŚiGW poinformował również gazetę, iż zabezpieczył środki na pokrycie ewentualnych zobowiązań wynikających z toczących się postępowań.

Takie działanie nie oznacza uznania roszczeń ani przesądzenia, iż fundusz przegra sprawy.

Jest jednak potwierdzeniem, iż instytucja uwzględnia możliwe finansowe konsekwencje rozstrzygnięć sądowych.

Sprawa ma znaczenie dla właścicieli domów w całym regionie, którzy realizowali inwestycje przy wsparciu programu.

Szczególnie istotna może być dla osób, które podpisały umowy przed reformą i przez cały czas oczekują na ostateczne rozliczenie dotacji.

Skąd wzięły się problemy? Prefinansowanie i zmiany zasad

Program „Czyste Powietrze” ma pomagać właścicielom domów jednorodzinnych w ograniczaniu kosztów ogrzewania i poprawie efektywności energetycznej budynków.

Dofinansowanie można przeznaczać między innymi na wymianę źródeł ciepła, ocieplenie przegród budowlanych czy wymianę stolarki okiennej i drzwiowej, zgodnie z warunkami adekwatnej wersji programu.

Problemy zaczęły narastać między innymi po zmianach wprowadzonych w 2022 roku.

Istotnym rozwiązaniem było prefinansowanie, które umożliwiało wypłatę części środków przed zakończeniem inwestycji.

W niektórych przypadkach pieniądze trafiały bezpośrednio do wykonawcy działającego na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez beneficjenta.

Rozwiązanie miało ułatwić realizację prac osobom, które nie dysponowały odpowiednią gotówką. Jednocześnie stworzyło ryzyko nadużyć. Pojawiały się przypadki nierzetelnych firm pobierających zaliczki bez prawidłowego wykonania robót.

Nieuczciwe działania niektórych wykonawców należy jednak odróżniać od obecnych sporów dotyczących interpretacji warunków wcześniejszych umów i wysokości uznawanych kosztów.

Nie każdy wykonawca występujący do sądu przeciwko funduszowi jest podejrzewany o oszustwo. Nie każde zakwestionowane rozliczenie oznacza też świadome naruszenie przepisów.

Sejm uchwalił specustawę dla poszkodowanych. Na razie nie jest to obowiązujące prawo

W tle narastających sporów realizowane są również prace nad nowymi przepisami mającymi pomóc osobom poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców.

8 października 2026 roku Sejm uchwalił ustawę dotyczącą pomocy beneficjentom programu „Czyste Powietrze”. Za jej przyjęciem głosowało 432 posłów. Nikt nie był przeciw, a 9 parlamentarzystów wstrzymało się od głosu.

Przepisy przewidują między innymi możliwość zawieszenia spłaty określonych należności, ich umarzania w przewidzianych prawem przypadkach oraz dochodzenia roszczeń od nieuczciwych wykonawców przez fundusze.

Według szacunków Ministerstwa Klimatu i Środowiska problem może dotyczyć około 8 tys. rodzin.

Ważne: na 19 października ustawa nie zakończyła jeszcze procesu legislacyjnego. Po uchwaleniu przez Sejm została skierowana do Senatu, a następnie do adekwatnej komisji.

Proponowane mechanizmy pomocy nie działają więc jeszcze automatycznie. Nowe rozwiązania dotyczą przede wszystkim sytuacji beneficjentów poszkodowanych przez nierzetelne firmy. Nie należy ich utożsamiać z rozstrzygnięciem wszystkich 81 sporów sądowych dotyczących rozliczeń dotacji.

Co z osobami, które czekają na pieniądze z „Czystego Powietrza”?

Dla beneficjentów programu najważniejsze jest ustalenie, jakie warunki obowiązują w ich konkretnej sprawie.

Znaczenie ma zwłaszcza data złożenia wniosku, data podpisania umowy, zakres inwestycji oraz adekwatny regulamin dofinansowania.

Osoby, których wydatki zostały zakwestionowane, powinny zachować kompletną dokumentację, w tym umowę z funduszem, umowę z wykonawcą, faktury, potwierdzenia płatności i protokoły odbioru prac.

Warto również wystąpić do adekwatnego WFOŚiGW o pisemne wyjaśnienie przyczyn odmowy wypłaty lub obniżenia dotacji.

Jeżeli pojawiło się żądanie zwrotu środków, istotne będzie sprawdzenie wskazanej podstawy prawnej oraz terminów na podjęcie dalszych działań.

W przypadku podejrzenia oszustwa ze strony wykonawcy należy rozważyć zgłoszenie sprawy organom ścigania i uzyskanie indywidualnej pomocy prawnej.

Samo pojawienie się 81 pozwów nie oznacza, iż wszystkie dotacje będą wstrzymywane albo iż beneficjenci muszą zwracać otrzymane pieniądze.

Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

Czy program „Czyste Powietrze” przez cały czas działa?

Pomimo sporów sądowych program nie został zakończony.

Nowa odsłona „Czystego Powietrza” funkcjonuje od 31 marca 2025 roku. Kolejne zmiany wprowadzono 20 lipca 2026 roku.

NFOŚiGW zmodyfikował wówczas między innymi zasady dostępu do dofinansowania, wysokość wsparcia na wybrane prace oraz terminy realizacji inwestycji objętych zaliczką.

Zgodnie z oficjalnymi danymi programu, od jego uruchomienia w 2018 roku do 9 października 2026 roku złożono ponad 1,11 mln wniosków o dofinansowanie.

Łączna wartość wypłaconego wsparcia przekroczyła 23,1 mld zł. Wyniki te pokazują skalę przedsięwzięcia i znaczenie prawidłowego rozliczania inwestycji. Jednocześnie rosnąca liczba pozwów wskazuje, iż część sporów dotyczących wcześniejszych zasad programu pozostaje nierozwiązana.

Najważniejsze pytanie dotyczy w tej chwili tego, według jakich warunków powinny być rozliczane umowy zawarte przed reformą i czy fundusze prawidłowo oceniają poniesione koszty.

Odpowiedzi na te pytania będą miały znaczenie nie tylko dla wykonawców, ale również dla właścicieli domów, którzy przez cały czas czekają na zakończenie rozliczeń.

Idź do oryginalnego materiału