XXVII Gala Gdyńskiego Sportu za nami, a Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej po raz kolejny stał się miejscem, gdzie talent i pasja spotykają się w blasku reflektorów. Statuetki – nazywane „Złotymi Żaglami” – powędrowały do najwybitniejszych reprezentantów Gdyni z minionego roku.
Podczas poniedziałkowej XXVII Gali Gdyńskiego Sportu uhonorowano najlepszych sportowców, trenerów i organizatorów wydarzeń sportowych. W ręce laureatek i laureatów trafiły statuetki znane w sportowym środowisku jako Złote Żagle – symbole pasji, wysiłku i gdyńskiego ducha sportu. W tym roku – wyjątkowym, bo to rok jubileuszu 100-lecia Gdyni – poznaliśmy także Sportowców Stulecia.
Dzisiaj będziemy mniej patrzeć na osiągnięcia, a trochę bardziej na ludzi, którzy stoją za tymi niesamowitymi wynikami gdyńskich sportowców. To ludzie, którzy dzisiaj są wizytówką Gdyni. To nie tylko zawodnicy sportowi, to również trenerzy, rodzice, którzy pilnują codziennie rygoru treningu dzieciaków, nauczyciele i wszyscy ci, którzy przyczyniają się do tego, iż możemy być naprawdę dumni. Dzisiaj na tej scenie zobaczymy, iż mamy z czego – mówiła podczas gali prezydent Gdyni Aleksandra Kosiorek. – Historia Gdyni to taka trochę historia osiągnięć sportowych. Zaczyna się skromnie, po cichu, potem wykuwa się ten sukces codzienną pracą, a na końcu jest wielki wybuch i powód do dumy. Chcę państwu powiedzieć, iż jesteśmy z was bardzo dumni. To jest wasz dzień, a my dzisiaj jesteśmy tutaj po to, żeby powiedzieć: dziękujemy za to, jak sławicie Gdynię nie tylko w Polsce, ale na całym świecie.
Tytuły Sportowca Roku zdobyli Antonina Puchowska i Jakub Sordyl, Trenerem Roku została Ewa Romaniuk, a Drużyną Roku VBW Gdynia. Gala była nie tylko okazją do uhonorowania najlepszych, ale także prawdziwym świętem gdyńskiego sportu, pełnym emocji, muzyki i świetnej oprawy artystycznej pod dyrekcją Dariusza Różankiewicza.
Sportowiec Roku 2025 – żagle i tatami
Rok 2025 w gdyńskim sporcie miał dwóch bohaterów, którzy pokazali, iż droga na podium może prowadzić zarówno przez morskie fale, jak i przez twarde tatami. Tytuł Sportowca Roku trafił do przedstawicieli dwóch różnych światów – żeglarstwa i judo – gdzie precyzja, charakter i konsekwencja znaczą dokładnie tyle samo.
Antonina Puchowska – złoto, złoto… i jeszcze raz złoto
Antonina Puchowska reprezentująca Yacht Klub Polski Gdynia udowodniła w 2025 roku, iż morze wyjątkowo dobrze współpracuje z talentem. Uczestniczka Mistrzostw Świata i Europy w klasie 29er, z których – wspólnie z Alicją Dampc z Chojnickiego Klubu Żeglarskiego – wracała za każdym razem z medalami. I to najczęściej w kolorze, który sportowcy lubią najbardziej.
Tosia została w minionym roku mistrzynią świata oraz mistrzynią Europy, zdobywając złote medale zarówno na czempionacie globu, jak i Starego Kontynentu w klasie 29er. Jej żeglarska wszechstronność była widoczna już wcześniej – w klasie Optimist przez kilka sezonów należała do ścisłej krajowej czołówki, a od wielu lat jest członkinią kadry narodowej Polskiego Związku Żeglarskiego.
Jeśli ktoś zastanawia się, czy da się wygrać „za dużo”, odpowiedź Antoniny brzmi prosto: da się, a choćby trzeba spróbować jeszcze raz.
Jakub Sordyl – siła, technika i podium bez kompromisów
Jakub Sordyl z UKS Galeon to zawodnik, który w 2025 roku regularnie meldował się w ścisłej europejskiej czołówce judo. Jego lista osiągnięć robi wrażenie nie tylko długością, ale i poziomem sportowym.
W minionym sezonie sięgnął po srebrny medal Mistrzostw Europy U-23, zajął 5. miejsce w Pucharze Europy Seniorów w Czarnogórze oraz 3. miejsce w Pucharze Europy w Hiszpanii. Do tego dołożył złoty medal Mistrzostw Polski w Pile oraz brązowy medal Mistrzostw Polski Seniorów w Poznaniu.
Jakub udowodnił, iż w judo nie ma drogi na skróty – są za to setki powtórzeń, stalowe nerwy i umiejętność wstawania po każdym rzucie. Najlepiej oczywiście na podium.
Trener Roku 2025 – wygrać wszystko i jeszcze nauczyć innych, jak to zrobić
Tytuł Trenera Roku 2025 trafił do Ewy Romaniuk – osoby, która doskonale wie, jak wygląda droga na szczyt, bo sama przeszła ją wielokrotnie. Od ponad 16 lat związana z Yacht Klubem Polski Gdynia, najpierw jako wybitna zawodniczka klas Optimist, 420 oraz olimpijskiej 470, a następnie – jako trenerka.
Jej sportowe doświadczenie przekłada się dziś na szkolenie młodych żeglarzy klasy 29er.
W załodze z Katarzyną Góralską była Mistrzynią Europy w klasie 420 oraz wielokrotną Mistrzynią Polski, a dziś te same standardy przenosi na swoich podopiecznych.
Załoga Antonina Puchowska / Alicja Dampc pod jej opieką zdobyła praktycznie wszystko, co było do zdobycia na tym poziomie – złote medale Mistrzostw Europy i Mistrzostw Świata, a także pełną dominację podczas Mistrzostw Polski, gdzie zawodnicy Ewy Romaniuk sięgnęli po złoto w klasyfikacji Open oraz w Sprintach. Krótko mówiąc: plan był ambitny, realizacja perfekcyjna, a wynik… kompletny.
Drużyna Roku 2025 – VBW Gdynia pokazuje, jak się wygrywa
VBW Gdynia w okresie 2024/25 udowodniła, iż koszykarska drużyna może być jak dobrze naoliwiona maszyna – każdy element działa idealnie, a wynik końcowy robi wrażenie. Zespół wywalczył tytuł mistrzyń Polski w Orlen Basket Lidze Kobiet, pokazując w całym sezonie konsekwencję, determinację i prawdziwą pasję do gry.
Każda zawodniczka w VBW Gdynia miała swój moment, każdy rzut i każda asysta były jak małe cegiełki w budowaniu mistrzowskiego sukcesu. A iż w koszykówce czasami wystarczy jeden dobry mecz, żeby wszystko się zmieniło – w tym przypadku cała drużyna zagrała tak, iż rywalki nie miały złudzeń.
VBW Gdynia udowodniła, iż tytuł mistrzowski to nie tylko medale i puchary, ale także historia zespołu, w którym każda zawodniczka wie, co znaczy grać razem i wygrywać razem. jeżeli ktoś szukał wzoru, jak w Gdyni zdobywa się złoto, właśnie znalazł.
Sportowa Impreza Roku 2025 – Davis Cup w Gdyni
Mecz Pucharu Davisa Polska – Wielka Brytania w Gdyni pokazał, iż tenis potrafi przyciągnąć tłumy i zamienić halę w prawdziwe sportowe święto. To wydarzenie było nie tylko rywalizacją najwyższej rangi, ale też doskonałą promocją tenisa w Polsce, podkreślając jego rosnącą popularność i siłę przyciągania kibiców.
Wypełnione po brzegi trybuny stworzyły atmosferę, której mogłyby pozazdrościć największe areny sportowe świata. Każda wymiana, każdy punkt wywoływały entuzjazm i owacje fanów, którzy z pasją wspierali biało-czerwonych. A kiedy emocje sięgały zenitu, można było poczuć, iż tenis nie tylko bawi, ale i jednoczy tysiące ludzi wokół jednej sportowej pasji.
Davis Cup w Gdyni był więc nie tylko meczem – był świętem sportu, energią, którą trudno zapomnieć, i dowodem na to, iż Polska żyje tenisowymi emocjami na najwyższym poziomie.
Nadzieje Gdyńskiego Sportu 2025 – przyszłość zaczyna się dzisiaj
W sporcie młodość to energia, determinacja i odrobina brawury – a Gdynia w 2025 roku pokazała, iż ma jej aż nadto. Kategoria „Nadzieje Gdyńskiego Sportu” to zestawienie tych, którzy nie tylko zdobywają medale, ale i inspirują innych, pokazując, iż sportowe marzenia można zaczynać realizować już teraz. Od żeglarskich pokładów po lodowe tory, od boisk po bieżnie – przyszłość gdyńskiego sportu wygląda naprawdę obiecująco.
Lena Adamska – młoda mistrzyni fal
Lena Adamska z MKŻ Arka Gdynia w okresie 2025 udowodniła, iż w żeglarstwie liczy się precyzja, spryt i odwaga. Zajęła 3. miejsce podczas Mistrzostw Świata ILCA 6 U-17 kobiet, zdobyła tytuł Mistrzyni Polski U-17 i triumfowała w sprincie w tej samej kategorii. Lena pokazuje, iż młoda gdynianka potrafi wygrywać nie tylko w kraju, ale i na międzynarodowych wodach – i robi to z klasą.
Błażej Dworakowski – motylkowe skrzydła nad basenem
Błażej Dworakowski z UKS Delfin Gdynia w 2025 roku regularnie pokazywał, iż jego styl motylkowy to nie tylko technika, ale także wyścig z samym sobą. 5. miejsce na Mistrzostwach Europy Juniorów w Samorin, 6. na Mistrzostwach Świata Juniorów w Otopeni, brąz w Mistrzostwach Polski OPEN i złoto w kategorii Juniorów 17-18 lat – do tego rekordy województwa na 100 i 200 m. Błażej udowodnił, iż w pływaniu liczy się konsekwencja, praca i odrobina sportowej magii.
Wiktoria Hass – bokserska siła młodej generacji
Wiktoria Hass z KS Bombardier zakończyła 2025 rok triumfem podczas Młodzieżowych Mistrzostw Polski, potwierdzając, iż jej rękawice potrafią nie tylko uderzać, ale i zdobywać tytuły. Jej sukces to efekt konsekwencji, wytrwałości i talentu – kombinacja, która sprawia, iż w ringu warto zwrócić uwagę na tę zawodniczkę.
Kamil Jakubczyk – młodzieżowa gwiazda Arki
Kamil Jakubczyk w barwach Arki Gdynia i młodzieżowej kadry Polski U-21 pokazał, iż potrafi być liderem, zarówno na boisku, jak i w drużynie. Jego wysoki poziom sportowy i wpływ na wyniki zespołu sprawiają, iż przyszłość gdyńskiego futbolu wygląda obiecująco – i kto wie, czy nie niedługo nie zaczniemy mówić o nim w kontekście pierwszej reprezentacji.
Zuzanna Lange – siatkarska mistrzyni Europy U16
Zuzanna Lange z Gdyńskiej Akademii Siatkówki zdobyła w 2025 roku Mistrzostwo Europy kobiet U-16, a dodatkowo została najlepszą atakującą turnieju w Albanii. Jej gra to połączenie talentu, zwinności i determinacji – idealny przepis na kolejne sukcesy w siatkówce.
Szymon Kolka – mistrzowska prędkość na wodzie
Szymon Kolka z Yacht Klubu Polski Gdynia udowodnił, iż w żeglarstwie młodzieżowym liczą się doskonała współpraca, precyzja i odporność na warunki, jakie dyktuje natura.
Podczas Mistrzostw Świata Juniorów World Sailing w Vilamourze w Portugalii sięgnął po tytuł mistrza świata w klasie 29er w rywalizacji męskiej/mix, żeglując wspólnie z Bartoszem Żmudzińskim z Chojnickiego Klubu Żeglarskiego. Ten sukces to potwierdzenie najwyższego poziomu sportowego oraz dowód, iż gdyńscy żeglarze potrafią wygrywać na najważniejszych międzynarodowych akwenach.
Lilly Nichols – tyczkarka, która sięga coraz wyżej
Lilly Nichols z KL Gdynia zdobyła w 2025 roku złoty medal Mistrzostw Polski U-20 (4,05 m) oraz zajęła 7. miejsce na Mistrzostwach Europy U-20 w Tampere (4,15 m). Jej wyniki pokazują nie tylko dynamiczny rozwój, ale także to, iż w lekkoatletyce gdynianka będzie liczyć się i w kraju, i na kontynencie.
Krystian Trepczyk – wszechstronny pięcioboista
Krystian Trepczyk z UKS Gromik Gdynia w 2025 roku pokazał, iż w pięcioboju nowoczesnym wszechstronność to klucz do sukcesu. Złoto w sztafecie mix Mistrzostw Polski Juniorów U19, medale w Pucharze Polski w różnych kategoriach, brąz w Olympic Hopes i starty na Mistrzostwach Świata oraz Europy Juniorów – Krystian udowodnił, iż w sporcie warto być kompletnym zawodnikiem.
Linda Weiszewski – bobslejowa nadzieja na olimpijskie podium
Linda Weiszewski z WKS Flota w 2025 roku zdobyła brąz w monobobie i w dwójkach kobiet podczas Mistrzostw Świata Juniorów w Altenbergu, zapewniając sobie kwalifikację na XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. Jej wyniki pokazują, iż w bobslejach młoda gdynianka jest już w światowej czołówce – i kto wie, czy nie zobaczymy jej na najwyższym stopniu podium w przyszłości.
Anna Zwara – żeglarska gwiazda klasy 49erFX
Anna Zwara z MKŻ Arka Gdynia w 2025 roku zdobyła 2. miejsce na Mistrzostwach Europy Juniorów i na Otwartych Mistrzostwach Polski w Gdyni w klasie 49erFX, a w kategorii U-23 została mistrzynią Polski. Anna udowadnia, iż przyszłość olimpijskiego żeglarstwa w Gdyni jest w dobrych rękach – a adekwatnie w dobrych żaglach.
Liderzy Sportu Szkolnego – przyszłość zaczyna się w ławce i na boisku
Sport szkolny to fundament, na którym buduje się przyszłych mistrzów – i w tym roku Gdynia po raz kolejny pokazała, iż jej młodzi sportowcy nie mają sobie równych. Podczas ceremonii wręczenia nagród wyróżnione zostały szkoły, które nie tylko zdobywały punkty i medale, ale przede wszystkim aktywnie angażowały się w sportowe życie miasta.
Wśród laureatów w kategorii Igrzyska Dzieci znalazły się Szkoły Podstawowe nr 6, 48 i 37, natomiast w Igrzyskach Młodzieży Szkolnej najwyższe wyniki osiągnęły Szkoły Podstawowe nr 6, 37 i 42. W rywalizacji licealnej – Licealiadzie – na podium stanęły Licea Ogólnokształcące nr VI, II i I ALO.
Nie zapomniano też o frekwencji – bo sport to nie tylko medale, ale też regularność
i zaangażowanie. Nagrody za najwyższą obecność odebrały Szkoła Podstawowa nr 26 oraz XVII LO, pokazując, iż w Gdyni ruch i aktywność fizyczna mają swoich wiernych fanów już od najmłodszych lat. To dowód, iż przyszłość gdyńskiego sportu rośnie w szkolnych ławkach.
Sportowe stulecie Gdyni – hołd dla olimpijskich bohaterów
Setne urodziny miasta to doskonały moment, by spojrzeć wstecz i przypomnieć sobie, iż Gdynia od stu lat buduje nie tylko port i nowoczesną metropolię, ale również sportowe marzenia – często zakończone medalami z najważniejszej imprezy świata. Podczas tegorocznej gali sportu nie mogło więc zabraknąć chwili szczególnej: uhonorowania tych, którzy sprawili, iż o Gdyni mówiono nie tylko nad Bałtykiem, ale i na olimpijskich stadionach, bieżniach oraz arenach świata.
Było to spotkanie legend, historii i emocji, które – choć zapisane w statystykach – do dziś wywołują dreszcze. A iż Gdynia lubi konkrety, nie obyło się bez złota, srebra i brązu. Oraz bez ludzi, którzy udowodnili, iż droga na olimpijskie podium może zaczynać się właśnie tutaj.
Jerzy Greszkiewicz – gdyńska precyzja
Jeden z najwybitniejszych polskich strzelców sportowych, który zapisał się w historii jako olimpijczyk i medalista igrzysk. Największy sukces odniósł podczas igrzysk olimpijskich w Montrealu w 1976 roku, gdzie zdobył brązowy medal w konkurencji karabinu małokalibrowego do ruchomej tarczy z sylwetką „biegnącego dzika” na dystansie 50 metrów.
Jego występ potwierdził przynależność do światowej czołówki tej specjalistycznej konkurencji. Udział w igrzyskach olimpijskich był zwieńczeniem wieloletniej, konsekwentnej kariery sportowej, w trakcie której przez lata reprezentował Polskę na najważniejszych imprezach międzynarodowych, budując swoją pozycję jednego z najbardziej utytułowanych zawodników w historii polskiego strzelectwa.
Władysław Kozakiewicz – złoto, rekord i gest, którego nikt nie zapomniał
Władysław Kozakiewicz to postać, której nie trzeba przedstawiać choćby tym, którzy
o lekkoatletyce wiedzą niewiele. Złoty medal olimpijski w skoku o tyczce w Moskwie w 1980 roku, rekord świata i jeden z najbardziej rozpoznawalnych gestów w historii sportu – to zestaw, który trudno przebić.
Choć nie był rodowitym gdynianinem, jego obecność w pomorskim środowisku sportowym
i wpływ na kolejne pokolenia sprawiły, iż stał się istotną postacią także dla Gdyni i całego Wybrzeża. Jego historia pokazuje, iż sport to nie tylko centymetry i sekundy, ale również charakter – a ten Kozakiewicz miał na olimpijski rekord świata.
Janusz Kupcewicz – piłkarskie serce Gdyni
Choć olimpijskiego medalu nie zdobył, Janusz Kupcewicz bez wątpienia należy do panteonu sportowców stulecia. Brązowy medal mistrzostw świata w 1982 roku i legendarna bramka w meczu o trzecie miejsce sprawiły, iż na trwałe zapisał się w historii polskiej piłki nożnej.
Z Gdynią był związany wyjątkowo mocno – jako piłkarz, trener i ambasador Arki Gdynia. Dla wielu kibiców był i pozostaje symbolem złotych czasów gdyńskiego futbolu. jeżeli ktoś kiedykolwiek udowodnił, iż piłka nożna potrafi być sprawą całego miasta, to właśnie on.
Tadeusz Mytnik – srebro wyjechane zespołowo
Tadeusz Mytnik to przykład sportowca, który doskonale rozumiał, iż w kolarstwie torowym liczy się nie tylko siła nóg, ale i siła drużyny. Wicemistrz olimpijski z Montrealu z 1976 rokuw drużynowym wyścigu na czas, wielokrotny medalista mistrzostw świata – przez lata należał do światowej elity.
Reprezentując barwy Bałtyku Gdynia, stał się jednym z najbardziej utytułowanych sportowców w historii miasta. Jego olimpijskie srebro do dziś pozostaje jednym z najcenniejszych krążków w gdyńskiej kolekcji – wywalczonym nie sprintem, a konsekwencją i perfekcyjną współpracą.
Anna Rogowska – gdyńska tyczka na światowym poziomie
Anna Rogowska to symbol nowoczesnej, kobiecej lekkoatletyki i dowód na to, iż Gdynia potrafi sięgać naprawdę wysoko – czasem ponad pięć metrów. Brązowa medalistka olimpijska z Aten w 2004 roku, wielokrotna medalistka mistrzostw świata i Europy oraz rekordzistka Polski przez ponad dekadę należała do absolutnej światowej czołówki.
Urodzona w Gdyni, od początku kariery była silnie związana z miastem, a jej olimpijski medal stanowi jeden z najjaśniejszych momentów w historii lokalnego sportu. jeżeli ktoś mógłby symbolicznie „przeskoczyć” sportowe stulecie Gdyni, to właśnie ona – z elegancją, klasą
i perfekcyjną techniką.
XXVII Gala Gdyńskiego Sportu pokazała, iż w Gdyni każdy sukces zaczyna się od pasji –
i iż to właśnie pasja prowadzi do złotych żagli.












