Górnik Łęczna wygrał z rezerwami Legii Warszawa 4:1 w 8. kolejce 2. ligi. Choć zielono-czarni od początku przeważali, to jednak do przerwy 1:0 po golu Cypriana Pchełki prowadzili goście.
Dopiero w 68. minucie wyrównał Rafał Kobryń.
– Czasem są takie mecze, iż przeważasz, wręcz w sytuacjach miażdżysz przeciwnika, a mecz odwraca się i dostajesz tę bramkę gdzieś z tyłu – mówi zawodnik. – Nie wynikało to z naszej słabej gry, tylko po prostu z przypadku. Brakowało gdzieś skuteczności pod polem karnym przeciwnika, ale pokazaliśmy w drugiej połowie, iż pierwsza połowa to był przypadek i ostatecznie wygraliśmy dużą różnicą bramek.
Kolejne dwie bramki dla Górnika zdobył Bartłomiej Korbecki, a wynik ustalił Adam Deja.
Łęcznianie awansowali na pozycję wicelidera i tracą punkt do prowadzącego Znicza Pruszków.
JK
Fot. Wojciech Szubartowski / archiwum RL

3 dni temu
















