„Gramy na zdrowie!” – takie hasło towarzyszyło tegorocznemu finałowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wiedzą o tym w naszym powiecie, dlatego kolejny raz imprezy sportowe towarzyszyły temu finałowi. Jak w poprzednich latach, orkiestrowe granie wspomóc można było na wiele sposobów – od biegania, przez morsowanie i strzelanie, po grę w piłkę siatkową.
Porządne granie towarzyszyło słupeckiemu turniejowi streetball. – Organizacyjnie, jak zwykle, na wysokim poziomie, dziękujemy STK Grom. Najmłodsi nasi startujący wywalczyli pierwsze miejsce w kategorii szkół podstawowych – pisała po turnieju drużyna juniorów Pyk Pyk z Koła. Dla pozostałych była to okazja pogrania sobie z innymi drużynami w różnych „konfiguracjach”, czyli 2×2 czy 3×3. Każdy wyjazd, mecz, minuta spędzona na parkiecie daje niesamowite doświadczenie!
Ze Słupcy przenosimy się do Powidza, a konkretnie do sali sportowej, która była areną turnieju piłki siatkowej o Puchar Szefa Sztabu 6109 Roberta Czechorowskiego. Turniej rozegrano najbardziej sprawiedliwym z systemów — „każdy z każdym”, a najlepiej w tej rywalizacji wypadła drużyna Przempolu Ostrowite. Tuż za nią uplasował się Nicolaus Powidz, trzeci był team Ale Co! Więcej na łamach Kuriera, fot. PMOS Słupca

1 godzina temu
















