Miały grać w sobotę o 17:00 z MUKS-em Poznań, zagrają też w sobotę, ale o 15:00 z Akademią Gortata Gdańsk. Mowa o koszykarkach Basket Ostrovii, którym na trzy dni przed planowanym terminem meczu zmienił się niespodziewanie przeciwnik. Rywal z Poznania nie mógł w sobotę przyjechać do Ostrowa, stąd też trener Mateusz Dwornik doszedł do porozumienia z ekipą z Gdańska, by zamienić terminy meczów. Ostrowskie koszykarki rozpoczynają w sobotę drugi etap sezonu i jak powiedział radiuCENTRUM trener biało-czerwonych, cel jest jasny.
"My od początku mówimy, iż chcemy wyjść z pierwszego miejsca, taki jest nasz cel. Gdyby się udało wygrać wszystkie mecze, będzie super, ale podstawowy cel to zająć pierwsze miejsce, bo to daje przewagę przed półfinałami, bo rozstawienie z pierwszego czy drugiego miejsca jest istotne. Ze zdrowiem w naszej drużynie bywa niestety różnie, ale na szczęście mamy ten atut, iż uzupełniamy się na różnych pozycjach i możemy nieco przestawić zawodniczki. Agata Kasprzycka może grać na pozycji 3, ale i też 4. Podobnie z Julią Wojtysiak. To jest duży plus, iż mamy multipozycyjność w zespole" - powiedział radiuCENTRUM Mateusz Dwornik.
Początek sobotniego meczu w hali SP 9 w Ostrowie o 15:00. Wstęp dla kibiców jest wolny.
na fot.: Koszykarki Basket Ostrovii w sobotę zagrają z innym rywalem niż pierwotnie to miało być.
Autor:



















