Hetman przełamał się w efektownym stylu. Trzy gole, czyste konto i pierwsze zwycięstwo

wschodni24.pl 2 godzin temu

Hetman Zamość doczekał się pierwszej wygranej po powrocie do Betclic 3. Ligi. Zamościanie pokonali Star Starachowice 3:0, łącząc skuteczność w ofensywie z dobrą organizacją gry obronnej. Wynik cieszy, choć trener Łukasz Gieresz przyznał, iż jego zespół nie przez cały mecz kontrolował wydarzenia na boisku.

Po dwóch remisach na inaugurację sezonu kibice Hetmana czekali na pierwszy komplet punktów. Zamościanie podzielili się punktami z Siarką Tarnobrzeg i Podlasiem Biała Podlaska, a w trzeciej kolejce podejmowali Star Starachowice.

Gospodarze rozpoczęli spotkanie konsekwentnie i potrafili wykorzystać błędy rywali. Wynik w 26. minucie otworzył Jairo Rodriguez. Jeszcze przed przerwą Hetman zadał drugi cios. W doliczonym czasie pierwszej połowy do bramki trafił Kamil Bartoś.

Star schodził do szatni z dwubramkową stratą, chociaż trener gości Dariusz Pietrasiak uważał, iż przebieg pierwszej części meczu był bardziej wyrównany, niż wskazywał wynik.

Po zmianie stron Hetman bardzo gwałtownie pozbawił rywali nadziei na odrobienie strat. W 50. minucie trzeciego gola zdobył Fabian Iwanek. Prowadząc 3:0, gospodarze skupili się przede wszystkim na zabezpieczeniu dostępu do własnej bramki.

Plan Hetmana zadziałał

Łukasz Gieresz podczas pomeczowej konferencji wyjaśnił, iż jego drużyna nastawiała się na odbiór piłki w środkowej strefie boiska i wykorzystywanie przestrzeni pozostawianych za linią obrony Staru.

Ten pomysł przyniósł efekty. Hetman przejmował piłkę i gwałtownie przechodził do ataku. Trener gospodarzy zwrócił jednak uwagę, iż po odbiorach jego zawodnicy nie zawsze podejmowali adekwatne decyzje.

Liczyliśmy na dużo odbiorów w strefie środkowej. Ta faza dzisiaj nam funkcjonowała. Staraliśmy się wykorzystywać przestrzenie, które były za obrońcami gości – mówił Łukasz Gieresz podczas konferencji.

Szkoleniowiec przyznał, iż przy tak dużej liczbie przejęć Hetman powinien dłużej utrzymywać się przy piłce i spokojniej zarządzać przebiegiem spotkania. Zamościanie momentami zbyt gwałtownie decydowali się na bezpośrednie podania, przez co oddawali inicjatywę rywalom.

Michał Kot zatrzymał Star

Po zdobyciu trzeciej bramki Hetman wyraźnie cofnął się do defensywy. Goście próbowali wykorzystać zmianę sposobu gry gospodarzy i stworzyli kilka dogodnych sytuacji.

Bardzo dobrze w bramce zamościan spisywał się jednak Michał Kot. To między innymi dzięki jego interwencjom Hetman zakończył spotkanie z czystym kontem.

– Końcówka była nerwowa, bo chyba poczuliśmy się za pewnie. Postawa Michała Kota uratowała nas przed utratą bramki – przyznał trener Hetmana.

Łukasz Gieresz podkreślił również, iż zespół podczas ostatnich treningów poświęcił dużo czasu w poprawę organizacji gry obronnej. Efekty tej pracy były widoczne szczególnie wtedy, gdy gospodarze bronili się niżej i pozostawiali inicjatywę przeciwnikom.

Trener Stara krytykował sędziego, ale wskazał też błędy zespołu

Dariusz Pietrasiak miał po spotkaniu sporo zastrzeżeń do decyzji arbitra. Jego zdaniem przy prowadzeniu Hetmana 1:0 Starowi należał się rzut karny. Trener gości uważał również, iż po przerwie jego drużynie nie uznano prawidłowo zdobytej bramki.

Szkoleniowiec nie chciał jednak tłumaczyć porażki wyłącznie pracą sędziego. Za największy problem uznał proste straty i brak odpowiedzialności jego zawodników przy rozegraniu piłki.

– Największym bólem jest to, iż tak prosto tracimy bramki. W praktycznie niegroźnych sytuacjach mamy piłkę, nikt nas nie atakuje, a my ją tracimy i przeciwnik stwarza sytuację – ocenił Pietrasiak.

Pierwsza wygrana i pięć punktów

Hetman odniósł pierwsze zwycięstwo w okresie 2026/2027. Po trzech kolejkach beniaminek ma pięć punktów i pozostaje niepokonany. To dobry początek po powrocie na trzecioligowy poziom, chociaż sztab szkoleniowy dostrzega jeszcze elementy wymagające poprawy.

Już w środę, 19 sierpnia, zamościanie zagrają na wyjeździe z rezerwami Korony Kielce. Będzie to kolejny sprawdzian dla zespołu, który po dwóch remisach wreszcie odnalazł drogę do zwycięstwa.

Hetman Zamość – Star Starachowice 3:0 (2:0)
Bramki: Jairo Rodriguez 26, Kamil Bartoś 45+2, Fabian Iwanek 50.

Hetman: Kot – Serdiuk, Szymala, Głaz – Bartoś, Iwanek, Górski, Ziętek, Rodriguez – Skiba, Sikora.

Idź do oryginalnego materiału