Hokej: Archanioł Gabriel i? niesłusznie podejrzani o doping (cześć IV)

2 godzin temu
- To był mój wspaniały dzień. Miałem niesamowite szczęście, iż mogłem w takim meczu wystąpić, na inaugurację igrzysk olimpijskich i przed wielotysięczną wspaniała publicznością - mówi Gabriel Samolej.
Idź do oryginalnego materiału