Hołd dla złotej ery trip-hopu. Muzycznie od piątku do piątku vol. 56

2 godzin temu

Sentymentalną podróż w klimacie Portishead i DJ Shadow proponują nam Ewa Baran aka Holy Holy i Doug Jones czyli Mudtown. Ewa Baran, to kompozytorka, pianistka, basistka i wokalistka, znana z projektów takich jak NOCE, MSM (bas) czy BURN. Związana z barcelońską wytwórnią Diffuse Reality Records (Hard Times) oraz włoską Cultural Bridge. Rok temu wydała swój solowy album #262626, który otrzymał 8/10 gwiazdek od Interia Muzyka.

W tym roku oprócz Till i Wilt wydała również album Chopped and Shattered z BURN. Pracuje w tej chwili nad ambientowym albumem w duecie z Daniel Löwen. Użycza głosu wielu producentom (min. NUN, Noise Gate Production, MUFF DADA, Alejandro Fernandez Lecce). Brała udział w projekcie “Taki Pejzaż” Chóru POLIN oraz Dominika Strycharskiego, pojawia się w chórkach do soundtracków Amaury Laurent Bernier. Natomiast Doug Jones - swoją przygodę z produkcją zaczął na początku lat 2000., tworząc dla lokalnych artystów i robiąc remiksy, ale później na dłuższy czas zniknął ze sceny.

Kreatywność uderzyła ze zdwojoną siłą w 2023 roku. Fundamentem każdej jego produkcji niezmiennie pozostaje pasja do ’kopania’ w starych winylach. Wykorzystując drobne fragmenty zapomnianych nagrań i nadając im zupełnie nowy kontekst, tworzy dźwiękowy kocioł, w którym to, co stare, miesza się z nowoczesnością. Kiedy producent z Missouri, Doug spotkał na swojej drodze Ewę stało się jasne, iż powstanie coś wyjątkowego. Ich wspólna EP-ka „Til I Wilt” to hołd dla złotej ery trip-hopu, podany w sposób niezwykle świeży i porywający.

Doug to mistrz dźwiękowego kolażu – jego warsztat opiera się na „wykopywaniu” perełek ze starych winyli i tchnięciu w nie nowego życia. Tworzy gęsty, filmowy klimat, oparty na hipnotyzujących beatach. Na tym solidnym fundamencie pojawia się wokal Ewy – magnetyczny, pełen emocji i absolutnie przyciągający. To głos, który nadaje tym surowym produkcjom ludzką duszę i niesamowitą głębię. Ich kooperacja ewoluowała z każdym kolejnym numerem.

Ewa zaczęła od wokali, ale gwałtownie przejęła też część muzyczną, dokładając bas i pianino. Dzięki temu surowe, beaty Douga zyskały dużo melodii i przestrzeni. Słychać to świetnie w numerach: "Neon Chapel", gdzie Ewa nagrała bas czy "Rusty Rain", który w pełni opiera się na jej partiach pianina i basu. Warto posłuchać „Till I Wilt”.

Alt-rockowa grupa Basement powraca do Polski 14 czerwca br. a towarzyszyć im będą Amerykanie z Glare. Zespół powstał w 2009 roku w miejscowości Ipswich. Po wydaniu swojej pierwszej EP-ki grupa podpisała kontrakt z wytwórnią Run For Cover, w barwach której ukazał się jej debiutancki album “I Wish I Could Stay Here”. Tuż przed wydaniem jego następcy, “Colourmeinkindness”, Basement zawiesili działalność. Płyta, której nagranie było podobno najbardziej chaotycznym doświadczeniem w życiu członków zespołu, okazała się jednym z najważniejszych wydawnictw w tym gatunku w ostatnich latach, a jej wpływ na scenę odczuwalny jest do dziś. Po sukcesie “Colourmeinkindness” Basement nagrali jeszcze dwie płyty - “Promise Everything” z 2016 oraz wydaną 2 lata później “Beside Myself”.

W czerwcu grupa powróci do Polski (ostatnio zawitali tutaj 8 lat temu na trasie z Touché Amoré). Jako suport wystąpi amerykański zespół Glare. Założone w 2017 roku w Teksasie trio na przestrzeni niecałej dekady zbudowało sobie silną pozycję na niezależnej scenie. Ich połączenie shoegaze’u, alt-rocka i indie kumuluje w sobie skrajne emocje, które na wydanej w zeszłym roku płycie “Sunset Funeral” wybrzmiewają dosadniej niż słowa.

Bogdan Fabiański

Zapraszamy na audycje Bogdana Fabiańskiego w Polskim Radiu RDC
Piątek | 18:00-20:00 | Lista przebojów RDC
Piątek | 22:00-01:00 | Piątkowe hity i bity
Niedziela | 22:00-01:00 | Bez limitu

Polskiego Radia RDC można słuchać w Warszawie na 101 FM, w pasmach lokalnych albo online na www.rdc.pl/player.

Idź do oryginalnego materiału