Kapitalna jazda Dominiki Włodarczyk. Wychowanka MLKS-u już piąta w generalce

1 godzina temu

Dominika Włodarczyk tuż za najlepszą trójką na 5. etapie kolarskiego Tour de France kobiet. Wychowanka MLKS-u Wieluń znakomicie jechała na trudnej trasie.

Mistrzyni Polski reprezentująca UAE Team L’IMAD jechała bardzo aktywnie i była tam, gdzie powinna. Na przykład w czołowej, kilkunastoosobowej grupce, która uzyskała ponad 1,5 minuty przewagi nad peletonem. Potem liczba uciekających zawodniczek zredukowała się do kilku, aczkolwiek z czasem dołączyły do nich faworytki. Dominika Włodarczyk cały czas była jednak w czołówce, zyskując choćby 2 sekundy bonifikaty na lotnym finiszu.

Na ostatnich kilometrach odskoczyły Demi Vollering, Marlen Reusser i Katarzyna Niewiadomo-Phinney, które między sobą rozstrzygnęły kolejność na podium tego etapu. Polka w pewnym momencie zaatakowała, ale rywalki zdołały ją wyprzedzić. Wygrała Vollering przed liderką klasyfikacji generalnej. Trzecia była Niewiadoma, a za nią znalazła się wychowanka MLKS-u, która straciła do najlepszej trójki 45 sekund.

Widać już duże zmęczenie, a adekwatnie wycieńczenie niektórych startujących, przez to w grupie robi się coraz bardziej niebezpiecznie, ale byłam przygotowana na taką sytuację, mając w głowie, co działo się rok temu. (…) Wczoraj miałam trochę szczęścia i lepsze nogi, więc można było też grać inaczej – i ogromną pracę na moją rzecz wykonała Maeva. To ważne, bo ten etap odpowiadał jej bardzo, poświęciła swoje siły dla mnie – napisała kolarka z Okalewa na swoim Facebooku.

W generalce Włodarczyk zanotowała solidny skok – aż na 5. pozycję. Do Reusser traci 2 minuty i 54 sekundy.

Dziś kolejny górzysty etap, który będzie rozgrzewką przed jutrzejszą wspinaczką na Mont Ventoux.

Idź do oryginalnego materiału