Kibice Cracovii mobilizują piłkarzy przed derbami. W piątek walka o Kraków

1 godzina temu

Kibice Cracovii pojawili się na przedderbowym treningu swoich piłkarzy, aby wesprzeć drużynę przed spotkaniem z Wisłą. Po czterech latach przerwy wielkie derby Krakowa wracają do Ekstraklasy. Przy Reymonta „Pasy” będą mogły liczyć na doping około dwóch tysięcy swoich sympatyków. Pierwszy gwizdek w piątek, 6 listopada, o godz. 20.30.

Mobilizacja w Rącznej przed najważniejszym meczem jesieni

Dla kibiców Cracovii derbowe emocje zaczęły się jeszcze przed wyjściem piłkarzy na stadion Wisły. Sympatycy „Pasów” przyjechali do ośrodka treningowego w Rącznej, by swoją obecnością zmobilizować zawodników przed starciem z lokalnym rywalem. Przekaz takiego spotkania jest czytelny: kibice oczekują zaangażowania, determinacji i walki o zwycięstwo.

Przedderbowy trening z udziałem fanów odbył się o godz. 17.30. Stowarzyszenie Cracovia Pany już wcześniej zapowiadało, iż będzie to okazja do wspólnej mobilizacji i przypomnienia zawodnikom, jakie znaczenie ma spotkanie z Wisłą.

Około dwóch tysięcy kibiców Cracovii przy Reymonta

Mecz Wisła Kraków – Cracovia zostanie rozegrany w piątek, 6 listopada 2026 roku, o godz. 20.30 na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana. Będzie częścią 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy.

Na trybunach pojawi się zorganizowana grupa sympatyków Cracovii. Dla gości „z drugiej strony Błoń” przewidziano około dwóch tysięcy miejsc, odpowiadających pełnej puli sektora przyjezdnych. Powrót kibiców „Pasów” na stadion Wisły dodatkowo podnosi rangę wydarzenia. Po raz ostatni zorganizowana grupa fanów Cracovii wspierała tam swoją drużynę w listopadzie 2021 roku.

Wisła wyżej w tabeli, Cracovia potrzebuje przełamania

Przed derbami w lepszej sytuacji ligowej znajduje się Wisła. Zespół Mariusza Jopa zajmuje ósme miejsce z dorobkiem 21 punktów po 13 spotkaniach. Jego bilans bramkowy wynosi 20:18. Cracovia jest trzynasta, ma 12 punktów i bilans bramek 15:21. Obie drużyny dzieli zatem dziewięć punktów.

Szczególnie wyraźna jest różnica między wynikami Wisły u siebie a rezultatami Cracovii na wyjazdach. „Biała Gwiazda” wygrała wszystkie dotychczasowe domowe spotkania ligowe. „Pasy” poza własnym stadionem jeszcze nie zwyciężyły — zanotowały dwa remisy i cztery porażki. Te statystyki przemawiają za gospodarzami, choć derby wystawią obie drużyny również na próbę opanowania emocji.

Jakich składów można się spodziewać?

Oficjalne jedenastki trenerzy podadzą dopiero w dniu meczu. Poniższe zestawienia są prognozą redakcyjną, opartą na ostatnich składach i dostępnych informacjach kadrowych.

Wisła Kraków: Łubik — Giger, Uryga, Grujčić, Krzyżanowski — Duda, Meseguer — Duarte, Ertlthaler, Lelieveld — Rodado.

Największą niewiadomą w zespole gospodarzy pozostaje zastąpienie Jamesa Igbekeme, który doznał urazu podczas ostatniego meczu z Lechem Poznań. Jednym z możliwych rozwiązań jest wystawienie Víctora Meseguera, który zastąpił Nigeryjczyka również w Poznaniu.

Cracovia: Madejski — Kakabadze, Henriksson, Traoré, Burlet — Al-Ammari, Knap — Hasić, Berte, Minchev — Nordås.

To wariant oparty na ostatnim znanym wyjściowym zestawieniu „Pasów”. Decyzje Bartosza Grzelaka mogą jeszcze zmienić obsadę poszczególnych pozycji.

Stawką punkty, prestiż i nastroje wokół obu drużyn

Dla Wisły zwycięstwo oznaczałoby utrzymanie znakomitej serii przy Reymonta i potwierdzenie, iż po powrocie do Ekstraklasy potrafi wykorzystać atut własnego stadionu także w meczu obciążonym wyjątkową presją. Cracovia potrzebuje punktów, by poprawić pozycję w dolnej części tabeli. Pierwsza wyjazdowa wygrana odniesiona właśnie na stadionie największego rywala miałaby dodatkową wartość dla zespołu i jego kibiców.

Derby mogą też wyraźnie zmienić ocenę całej jesieni. Ewentualne zwycięstwo „Pasów” zmniejszyłoby ich stratę do Wisły do sześciu punktów. Wygrana gospodarzy powiększyłaby różnicę do dwunastu. Dla kibiców równie istotne będzie jednak to, kto po wieloletniej przerwie wygra bezpośrednią rywalizację i zapewni sobie derbową satysfakcję aż do rewanżu.

Obecność sympatyków Cracovii na treningu pokazuje, jak duże są oczekiwania przed piątkowym wieczorem. Teraz odpowiedź należy do piłkarzy.

Idź do oryginalnego materiału