Do groźnego wypadku doszło w piątkowy poranek (24.07) około godziny 4:30 na al. Solidarności w Lublinie. Na rondzie płk. Ryszarda Kuklińskiego, na skrzyżowaniu al. Solidarności z ul. Lubomelską i al. Kompozytorów Polskich, zderzyły się dwa pojazdy – osobowa skoda oraz bus ford. Do szpitala trafiły łącznie cztery osoby, po dwie z każdego samochodu.
Sygnalizacja w trybie pulsującym
Jak ustaliliśmy, w momencie zdarzenia sygnalizacja świetlna na rondzie działała w trybie pulsującym – oznacza to, iż pierwszeństwo na skrzyżowaniu regulowały wówczas standardowe zasady ruchu drogowego, a nie światła.
Kierowca busa forda poruszał się al. Solidarności od strony Warszawy w kierunku centrum Lublina. Wjeżdżając na rondo, według wstępnych ustaleń nie ustąpił pierwszeństwa kierującej skodą, świadczącej usługę przewozu osób dzięki aplikacji, która jechała od strony al. Kompozytorów Polskich w kierunku ul. Lubomelskiej i zjeżdżała z ronda.
Ford nie zdążył wyhamować
Jak przekazali nam funkcjonariusze pracujący na miejscu zdarzenia, kierujący fordem choćby nie podjął próby hamowania i uderzył w bok skody. Trzeba jednak podkreślić, iż są to wstępne ustalenia – dokładny przebieg wypadku wyjaśnia w tej chwili policja.
Siła uderzenia sprawiła, iż skoda została wytrącona z toru jazdy i zatrzymała się na pobliskim terenie zielonym. Ford natomiast zatrzymał się dopiero za rondem, na pasie zieleni oddzielającym jezdnie al. Solidarności – około 200 metrów dalej, ścinając po drodze znak drogowy.
Zobacz również
Kierowca busa choćby nie próbował hamować. 4 osoby w szpitalu po groźnym wypadku na rondzie [ZDJĘCIA]
Myślał, iż kierowca hyundaia go przepuszcza. Trzy osoby trafiły do szpitala [ZDJĘCIA]
Szeroko zakrojone poszukiwania w Lublinie. Po sygnale o zagrożeniu życia służby odnalazły młodego mężczyznę
Co dalej z Lublinem? Spotkanie na Czubach ws. Planu Ogólnego Lublina. Sprawdź, kiedy i gdzie
Duże utrudnienia na al. Solidarności
W rejonie wypadku, a także na samej al. Solidarności, występują w tej chwili spore utrudnienia w ruchu. Jak informujemy na bieżąco, korki od strony Warszawy sięgają już za wiadukt Poniatowskiego.
Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia, w tym ustalają, kto ponosi za nie odpowiedzialność.

1 godzina temu












