Po dramatycznej porażce i przypieczętowanym spadku z Betclic 2. Ligi w klubie KKS 1925 Kalisz doszło do bulwersujących scen. Po zakończeniu wyjazdowego meczu z Zagłębie Sosnowiec kibice kaliskiego zespołu nie kryli wściekłości. W stronę piłkarzy poleciały wyzwiska, groźby i żądania oddania klubowych koszulek.
Spotkanie rozegrane na stadionie ArcelorMittal Park w Sosnowcu miało ogromne znaczenie w kontekście walki o utrzymanie. Oba zespoły znajdowały się w strefie zagrożenia spadkiem, a stawką były praktycznie ostatnie szanse na pozostanie w lidze. Ostatecznie gospodarze rozbili KKS aż 3:0, a porażka oznaczała definitywny spadek kaliskiej drużyny do niższej klasy rozgrywkowej.
Po końcowym gwizdku atmosfera zrobiła się bardzo napięta. Do sektora zajmowanego przez kibiców z Kalisza podeszli zawodnicy KKS-u, jednak zamiast wsparcia usłyszeli serię obraźliwych okrzyków. Na nagraniach, które pojawiły się w mediach społecznościowych, słychać wulgarne hasła oraz groźby kierowane pod adresem piłkarzy. Kibice domagali się również oddania klubowych koszulek, zarzucając zawodnikom brak zaangażowania i doprowadzenie drużyny do kompromitującego spadku.
Na opublikowanych materiałach wideo widać, jak kolejni zawodnicy zdejmują meczowe koszulki i przekazują je fanom stojącym w sektorze gości. Emocje po obu stronach były ogromne, a cała sytuacja gwałtownie odbiła się szerokim echem w środowisku piłkarskim.
Dla KKS 1925 Kalisz to jeden z najtrudniejszych momentów w ostatnich latach. Klub, który jeszcze niedawno walczył o czołowe lokaty i marzył o zapleczu Ekstraklasy, kończy sezon bolesnym spadkiem oraz gigantycznym kryzysem sportowym i organizacyjnym.
Przed kaliskim zespołem pozostał jeszcze ostatni mecz sezonu — spotkanie o honor z Unia Skierniewice, która jest już pewna awansu do 1. ligi.
HC

47 minut temu













