Nieprzestrzeganie poleceń obsługi, próba wtargnięcia na pokład samolotu i awantura podczas lotu. W miniony piątek funkcjonariusze Straży Granicznej dwukrotnie interweniowali na lotnisku w Krakowie-Balicach. Trzy osoby zostały ukarane mandatami.
Chciał wejść na pokład mimo cofnięcia z lotu
Do pierwszej interwencji doszło 30 października. Funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych zostali wówczas wezwani do polskiego pasażera, który miał lecieć do Madrytu. Mężczyzna nie stosował się do poleceń obsługi dotyczących wymiarów bagażu podręcznego. Przewoźnik zdecydował o wycofaniu go z lotu, ale pasażer nie zamierzał jednak rezygnować z lotu i próbował przedostać się z terminalu na pokład samolotu.
Funkcjonariusze wylegitymowali mężczyznę i sprawdzili jego dane w dostępnych bazach Straży Granicznej. Ponieważ nie był osobą poszukiwaną, interwencja zakończyła się nałożeniem mandatu za naruszenie przepisów ustawy prawa lotniczego.
Pili alkohol i nie słuchali załogi
Druga sprawa dotyczyła dwóch obywateli Wielkiej Brytanii podróżujących rejsem z Newcastle do Krakowa. Tym razem o pomoc funkcjonariuszy poprosił kapitan samolotu. Z relacji załogi wynikało, iż pasażerowie podczas lotu nadużywali alkoholu wniesionego na pokład. Zachowywali się głośno, używali wulgaryzmów i nie wykonywali poleceń personelu pokładowego.
Obaj mężczyźni dobrowolnie opuścili pokład. W asyście funkcjonariuszy udali się do hali przylotów w strefie non-Schengen. Po sprawdzeniu ich danych w systemach Straży Granicznej każdy z nich otrzymał mandat za naruszenie przepisów prawa lotniczego.
Podczas obu piątkowych interwencji funkcjonariusze nie musieli stosować środków przymusu bezpośredniego. Skończyło się wyłącznie na karach finansowych.

1 godzina temu














