Kolejne zwężenie w Warszawie. Tym razem kluczowej arterii. To może być koszmar stołecznych kierowców

1 dzień temu

Grójecka od dekad była główną arterią Ochoty prowadzącą do Placu Zawiszy. Teraz rusza największa przebudowa tej ulicy od lat – Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta ogłosił przetarg na projekt zmian, które zredukują liczbę pasów ruchu, ale jednocześnie odmienią charakter całej okolicy. Podobny scenariusz – mniej miejsca dla samochodów, więcej dla pieszych i rowerzystów – dotyka w ostatnich latach kolejnych ulic.

Centrum Warszawy z lotu ptaka. | Fot. Warszawa w Pigułce.

Trzy pasy znikają. Dlaczego miasto twierdzi, iż tego się nie odczuje?

Obecny przekrój Grójeckiej to trzy pasy ruchu w każdym kierunku. Po przebudowie zostaną dwa. To brzmi jak gotowy przepis na korki, ale miejscy urzędnicy mają na to konkretną odpowiedź liczbową – w ciągu ostatnich 5 lat natężenie ruchu samochodowego na odcinku od Placu Zawiszy do ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. spadło niemal o połowę. Z głównej wylotówki na Kraków i Katowice Grójecka stała się ulicą lokalną, bo ruch tranzytowy przeniósł się na obwodnicę ekspresową i rozbudowane Aleje Jerozolimskie. Liczby liczbami, szczególnie w ujęciu dobowym. Mimo tych zapewnień wystarczy spojrzeć dzisiaj na Grójecką w godzinach szczytu. Sam dojazd ulicą Grójecką gdziekolwiek jest proszeniem się o długie stanie.

Dzięki odzyskanej przestrzeni miasto chce wygospodarować miejsca postojowe oraz poszerzyć przystanki tramwajowe do minimum 3,5 metra. Zaplanowano też przebudowę sygnalizacji świetlnych przy ulicach Dalekiej i Niemcewicza, z priorytetem dla tramwajów na całym odcinku objętym projektem.

Co zyskają piesi i rowerzyści w stolicy?

Na całym przebudowywanym odcinku ma powstać droga dla rowerów oddzielona od jezdni i chodnika – po obu stronach ulicy. Połączy się ona z istniejącą już infrastrukturą na dalszych fragmentach Grójeckiej, ul. Banacha i Bitwy Warszawskiej 1920 r. oraz w Aleje Jerozolimskie. Miasto planuje również nowe nasadzenia i szpalery drzew, których na tym odcinku dziś praktycznie nie ma, a do tego wymianę oświetlenia ulicznego.

Mieszkańcy i aktywiści rowerowi naciskali na zmiany na Grójeckiej od dawna. Środowisko zrzeszone wokół inicjatywy Miasto Jest Nasze postulowało choćby tymczasowe, prowizoryczne pasy rowerowe jako szybsze rozwiązanie przed wybudowaniem stałej infrastruktury – tańsze i możliwe do wdrożenia od ręki.

Ulica Grójecka w Warszawie. | Fot. PX Media / Shutterstock.

Plac Zawiszy zaczeka. Tu wchodzi w grę metro

Przebudowa samego Placu Zawiszy została odłożona do czasu budowy IV linii metra, a ta realizacja jest przewidywana najwcześniej pod koniec lat trzydziestych. Na placu realizowane są więc tylko prace tymczasowe: wymiana nawierzchni chodników, porządkowanie zieleni i montaż nowych elementów małej architektury.

Przygotowanie dokumentacji projektowej dla samej Grójeckiej i fragmentu Alej Jerozolimskich ma zająć około 2 lat. jeżeli harmonogram się utrzyma, pierwsze roboty budowlane mogłyby ruszyć na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych.

Co z tramwajami? Tego jeszcze nikt nie wie

Najwięcej niejasności budzi przyszłość komunikacji tramwajowej. w tej chwili tory prowadzą bezpośrednio Grójecką do Placu Zawiszy, ale wśród analizowanych wariantów pojawił się też pomysł przeniesienia ich nowym łącznikiem w stronę Alej Jerozolimskich, w rejonie ul. Dalekiej. Miejscy urzędnicy sygnalizują jednak, iż takie rozwiązanie mogłoby wydłużyć czas przejazdu – dlatego decyzja wciąż nie jest podjęta.

Nowy łącznik między Grójecką a Alejami Jerozolimskimi miałby też dać kierowcom alternatywę dojazdu do Placu Zawiszy bez konieczności korzystania z ul. Niemcewicza, zaprojektowanej jeszcze w czasach PRL jako część dawnego układu komunikacyjnego.

PKP przesuwa inwestycje, miasto bierze się za przebudowę

Jeszcze kilka lat temu przebudowa wydawała się niemożliwa przed modernizacją linii średnicowej PKP – miasto nie chciało inwestować w układ drogowy, który mógłby zostać ponownie rozkopany przez kolejarzy. PKP ostatecznie przesunęło tę inwestycję na kolejną dekadę, co otworzyło drogę do rozpoczęcia przygotowań na Grójeckiej. Po zakończeniu przebudowy ulica dołączy do grona warszawskich arterii, które w ostatnich latach przeszły transformację z tras zdominowanych przez samochody w przestrzenie bardziej przyjazne mieszkańcom.

Co to oznacza dla Ciebie? Sprawdź, kiedy realnie poczujesz zmiany

  • Żadne utrudnienia na Grójeckiej nie zaczną się w najbliższych miesiącach – w tej chwili trwa wyłącznie przetarg na dokumentację projektową, nie na budowę.
  • Jeśli mieszkasz lub pracujesz w okolicy Ochoty, realny początek robót budowlanych to perspektywa przełomu lat 20. i 30. – planuj długoterminowo, nie na już.
  • Kierowcy korzystający z Grójeckiej jako dojazdu do centrum powinni śledzić decyzje dotyczące nowego łącznika z Alejami Jerozolimskimi – to może dać alternatywną trasę do Placu Zawiszy.
  • Rowerzyści mogą liczyć na pełną, dwustronną drogę rowerową łączącą się z istniejącą siecią na Banacha i Bitwy Warszawskiej 1920 r.
  • Pasażerowie tramwajów powinni obserwować decyzję o ewentualnym przeniesieniu trasy – to wciąż otwarty temat, który może wpłynąć na czas dojazdu.
Idź do oryginalnego materiału