Kraków-Balice: żart, który zakończył podróż jeszcze przed startem

1 miesiąc temu

Na lotnisku Kraków-Balice doszło do kolejnego incydentu związanego z nieodpowiedzialnym zachowaniem pasażera. Tym razem konsekwencje poniósł 38-letni obywatel Polski.

Mimo licznych apeli służb, wciąż zdarzają się osoby, które traktują terminal lotniczy jako miejsce żartów.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 18 grudnia w strefie odlotów. Mężczyzna, stojąc przy jednej z bramek, oświadczył, iż w swoim bagażu posiada bombę. Informacja natychmiast uruchomiła procedury bezpieczeństwa obowiązujące na lotnisku.

Na miejsce skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach. Bagaż podróżnego został poddany dodatkowej, szczegółowej kontroli, która nie potwierdziła obecności żadnych niebezpiecznych przedmiotów.

Odmowa wejścia na pokład samolotu

Mimo negatywnego wyniku sprawdzenia, pasażer nie uniknął konsekwencji. Został ukarany mandatem, a decyzją kapitana statku powietrznego wycofano go z lotu.

Te artykuły mogą Cię zainteresować:

Naruszenie procedur bezpieczeństwa na krakowskim lotnisku

Kraków. Mężczyzna ranny w szyję i brzuch. sprawca zatrzymany

Strefa Czystego Transportu w Krakowie. Jak zgłosić pojazd do zwolnienia z wymagań SCT

Idź do oryginalnego materiału