Po przegranej 0:7 z Promieniem Mońki gracze KS-u Śniadowo liczyli na rehabilitację przed własną publicznością. Niestety, nie tym razem. Nasi ulegli 1:3 Hetmanowi Tykocin.
Jedynego gola na otarcie łez zdobył Igor Cychol, który otrzymał dłuższe podanie za linię obrony i w sytuacji sam na sam trafił do siatki.
- Zagraliśmy ambitnie, ale to nie wystarczyło na ekipę Hetmana. Mój zespół zaprezentował się lepiej niż przed tygodniem, ale widoczne braki kadrowe nie pozwoliły postawić wyżej poprzeczki rywalowi - mówi szkoleniowiec.
KS Śniadowo - Hetman Tykocin 1:3 (0:1)
Bramki: Cychol 84' - 9', 65', 76'.
Następne spotkanie już 23 sierpnia. O godz. 17:00 początek wyjazdowego starcia z Krypnianką Krypno. Rywale w piątek ulegli 0:3 Pionierowi Brańsk.

















